Żenujące widowisko. Minimalna przegrana. (VIDEO)

Pokaż wszystko

Żenujące widowisko. Minimalna przegrana. (VIDEO)

Nie do śmiechu jest tym kibicom, którzy w dniu dzisiejszym zdecydowali się pojechać do Piotrkowa na kolejny sparing naszego zespołu. Niestety Lechia po kolejnym słabym spotkaniu przegrała z Concordią Piotrków Trybunalski 0:1 (0:0).
Mecz rozpoczynamy w składzie: Łukasik – Cyran, Dolot, Lusek, Chorąży – Szymczak, Chrzanowski, Pogorzała, Lawerski – Nowacki Kubiak
Z ławki zagrali: Chachuła, Polit, Przygodzki, Jeske, Ząbecki, Tonowicz
Pierwszy gwizdek sędziego i w 5 minucie Lechia powinna objąć prowadzenie. Szymczak znakomicie odgrywa do Nowackiego. Michał prowadzi piłkę prawym skrzydłem i decyduje się na podanie w pole karne, do wbiegającego Kubiaka i Pogorzały. Niestety ten pierwszy przeszkadza temu drugiemu. Kamil decyduje się na akrobatyczny strzał. Gola nie ma. Wydaje się, iż w tej sytuacji lepiej było zostawić piłkę Marcinowi.
W ósmej minucie tracimy piłkę w środku pola. Zawodnik Concordii podaje lobem do swojego kolegi ustawionego z przodu. Futbolówka leci w pole karne, Łukasik wychodzi z bramki… i mija się z piłką. Zawodnik gości ma przed sobą pustą ”siatkę”, Cyrana, oraz Dolota. Jego strzał na szczęście trafia w nogi Andrzeja.
Dwie minuty później gospodarze ponownie mieli okazję do objęcia prowadzenia, ale uderzenie głową zawodnika Concordii nie znalazło drogi do bramki.
Jedna i druga drużyna gra słabo i nie potrafi stworzyć sobie czystej sytuacji bramkowej.
W 14 minucie gracz z Piotrkowa próbuje zaskoczyć Łukasika. Uderzenie jest mocno niecelne.
Upływają kolejne minuty tego słabego widowiska.
23 minuta meczu to fatalny błąd obrońców III ligowca. Nowacki umiejętnie odbiera piłkę pod szesnastką gospodarzy i wbiega w pole karne. Na podanie czeka już Kubiak. Niestety Michał odgrywa bardzo niecelnie i zawodnicy Concordii zażegnują niebezpieczeństwo. Szkoda że Kamil nie zdecydował się na lepsze ustawienie.
Upływa kolejny kwadrans gry. Drużyna Lechii wywalczyła rzut wolny. Cyran szybko wznawia grę prostopadłym podaniem do Pogorzały. Kolejne nieporozumienie obrońców Concordii. Marcin znajduje się w doskonałej sytuacji do strzelenia gola, lecz jego techniczny strzał nie znajduje drogi do bramki.
Dwie minuty później Kubiak popisuje się znakomitym podaniem do Pogorzały, ale Marcin niestety został uprzedzony przez bramkarza gospodarzy, który zdołał przechwycić piłkę. Nareszcie dobra, składna akcja całego zespołu.
Końcówka pierwszej połowy to dwa niegroźne strzały piłkarzy z Piotrkowa. Pierwszy znalazł „metę” na nogach naszego zawodnika, z drugim bez problemu poradził sobie Łukasik. Po tej akcji sędzia odsyła zawodników do szatni. Do przerwy mamy bezbramkowy remis.
Lechia optycznie była lepszym zespołem, ale niestety gra naszych zawodników pozostawia wiele do życzenia. Brak pomysłu, dziwne ustawienie piłkarzy, wolne tempo akcji, niedokładność. Tak w sumie możemy podsumować to, co obejrzeliśmy na stadionie Concordii. Kolejny ból głowy trenera jest taki, iż w trakcie meczu kontuzjowany został Michał Nowacki, który zszedł z boiska w trakcie pierwszej części gry. To już kolejny kontuzjowany napastnik w Lechii !.
Początek drugiej połowy i w 48 minucie fatalny błąd popełnia Lusek. Obrońca Lechii naciskany przez przeciwnika podaje piłkę głową do Polita. Robi to tak niefortunnie, iż zawodnik Concordii uprzedza to podanie i oddaje silny strzał na bramkę. Piłka mija wybiegającego Chachułę, szanse na uratowanie sytuacji ma jeszcze Polit, ale on już jest przekonany, że będzie gol i zwalnia tempo swojej obrony. Na nieszczęście dla niego piłka odbija się od słupka i trafia wprost pod nogi gracza Concordii. Ten bez problemu, z najbliższej odległości umieszcza futbolówkę w siatce. Zasłużenie przegrywamy 0:1.
55 minuta to znakomite długie podanie Luska w pole w karne. Zawodnik z Piotrkowa próbuje wybić piłkę. Ta odbija się jeszcze od naszego zawodnika i o centymetry mija prawy słupek bramki. Doskonała okazja.
W 67 minucie mamy rzut wolny z prawej strony pola karnego. Szymczak ładnie wbija piłkę w szesnastkę. Najaktywniejszy jest Cyran, który technicznym strzałem próbuje zaskoczyć trzecioligowego bramkarza.
Piłkarze Lechii grają, co raz lepiej i co raz bardziej dokładnie. Ofensywne akcje naszego zespołu są szybkie, a podania dokładnie. Niestety z optycznej przewagi nic nie wynika i nie potrafimy sobie stworzyć dobrej sytuacji bramkowej. Gospodarze tego meczu także próbowali szczęścia, lecz ofensywa w ich wykonaniu nie wyglądała imponująco.
Po słabym meczu Concordia pokonała zespół Lechii 0:1.
Nie martwi porażka, martwi styl, w jakim Lechia rozgrywa swoje gry kontrolne. Bez ładu i składu tak w skrócie można nazwać to, co mamy wątpliwą przyjemność oglądać od pewnego czasu. Do meczu z Omegą Kleszczów pozostały zaledwie dwa tygodnie, a forma naszego zespołu pozostawia wiele do życzenia. Z taką grą nie mamy szans na trzecią ligę. Co więcej możemy być świadkami fatalnych wpadek ze słabszymi drużynami. Nie wiele już zostało z tego stylu, który oglądaliśmy jesienią.
Kolejny mecz, drużyna Mariusza Kościstego zagra z Pilicą Przedbórz i będzie to już ostatni sparing w tym roku. Na nasze nieszczęście będzie to kolejny mecz wyjazdowy, więc kibice nie obejrzą drużyny na stadionie przy ulicy Nowowiejskiej.

Untitled from bartek26tm on Vimeo.

12 Komentarze

  1. xxx pisze:

    Słuchaj nie pisz takich głupot jak piszesz bo jestes z nami a nie z kim innym i nie krytykuj tak drużyny jak przegrywa..chyba ze jestes krytykiem piłkarskim.To tylko Lechia i 4 liga.wiec sie opanuj troszeczke. bo jako lechia juz mamy tego dość.. jeszcze troche poczekamy ..

    • Bartek27tm pisze:

      …czego dość? i na co poczekacie?. Głupoty piszę? obiektywnie opisuje to co się dzieje podczas meczu (bez szkody dla nikogo). Mądra krytyka jest potrzebna każdemu.

  2. obrońca redaktora pisze:

    co zmienia to, że jest to tylko 4 liga? każdy może powiedzieć, że gra tylko w X lidze. chcemy awansu. co roku gramy o awans to normalne. krytykuje, bo tak to widzi, jak ktoś preferuje odmienne stanowisko to niech weźmie się za tworzenie artykułów. nie jest to wcale taka prosta działka jak się wszystkim wkoło wydaje. tu nie chodzi o napisanie kilku słów, tylko o rzetelny przekaz i wyrażanie swojej opinii.

    ps, jeśli to tylko lechia i 4 liga, to czemu masz pretensje do redaktora? „sie opanuj troszeczke”.

    pozdrawiam.

  3. mario pisze:

    koscisty jest slaby cale przygotowanie poszlo na marne pawloski niech wroci ta druzyna stracila serce on ich nie umie zmobilizowac do gry bedzie ciezko z ta trzecia liga.

  4. WojtaS94 pisze:

    Bartek rób swoje, nie przejmuj się;))
    No ja niestety tez nie jestem przekonany do pana Kościstego, no ale liga pokarze;)

  5. ehh pisze:

    Bartek przecież Ty też sobie z krytyką nie radzisz…jak ktoś Ci zwróci uwagę to od razu piszesz żeby sam zaczął pisać albo nie odwiedzał tej strony…koledze pewnie chodzi o to, że piszesz trochę za ostro…tak wiem jesteś przecież super redaktorem, który stoi na straży rzetelnych i obiektywnych informacji ale z tego co piszesz wynika, że najlepiej to zaorać boisko i ziemniaki posadzić, bo chłopaki i tak się nie nadają do niczego…a prawda jest taka, że nie wyglądali źle na tle III ligowej drużyny…spróbuj czasem dostrzec pozytywy tego co robią, bo wsparcie z każdej jest dla nich potrzebne…pozdro

    • Bartek27tm pisze:

      Mylisz się. Uważam (zresztą nie tylko ja) że chłopaków stać na bardzo dobrą grę i to nie tylko w IV lidze. Wierzymy w zespół, a dowodem jest to że na mecz z Omegą pojadą od nas 4 -5 aut. Jeździłem na wyjazdy w Okręgówce po zadupiach. Jeździłem w IV lidze. Nawet w klasie A byłem na wyjazdach, ale
      jeżeli mamy walczyć o awans to taką grą jak wczoraj na pewno go nie wywalczymy i takie artykuły mają mobilizować, a nie zniechęcać.
      Co do krytyki jak bym się nią przejmował to bym już to dawno olał a tak mija rok odkąd się Lechia zajmuje.
      Co do komentarzy nie ja za nie odpowiadam i nie ja je moderuje już to pisałem nie raz.

      • ehh pisze:

        ale umówmy się, że za „frytki” tego nie robisz…no ja jak czytałbym takie artykuły to wcale by mnie to nie motywowało…heh ale jak popatrzysz jak piszą gdzie indziej o swoich to zobaczysz, że zawsze ktoś stoi na straży swojej drużyny, próbuje znaleźć przyczynę porażki itp…tak tak wiem, że zarzucisz brak wiarygodności w dany artykuł ale nie atakują oni „ostro” swoich chłopaków…

        • Bartek27tm pisze:

          Uwierz że na dobrą parę butów by nawet nie starczyło, ale nieważne. Artykuł ma motywować, a ja obiektywnie przekazywać to co się dzieje na boisku. Jeżeli zawodnicy będą się obrażać o to co się pisze to cóż to za profesjonalizm.

  6. lewyy pisze:

    Pozostaje wiara , że jednak uda się wywalczyć awans , mimo tego że drużyna zimą rodzi się w bólu.
    Bartku proponuje dodać terminarz Ligi na tą runde ale z datami , bo jednak większość kibiców chciałaby wiedzieć kiedy są rozgrywane mecze a nie każdy umie wejsc na 90 minut albo strone lodzkiego zwiazku :).

    • Bartek27tm pisze:

      Nie wiadomo tak do końca jeszcze czy liga ruszy w zaplanowanym terminie, więc poczekam jeszcze tydzień,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *