Z Zambrowem na remis

Pokaż wszystko

Z Zambrowem na remis

Piłkarzom tomaszowskiej Lechii nie udało utrzymać się znakomitej passy w meczach z Olimpią Zambrów. Nasi zawodnicy nie zgubili do tej pory nawet jednego oczka. Wczorajsze spotkanie na wyjeździe zakończyło się bramkowym remisem i wielkimi emocjami.

Każdy, kto pojawił się w Zambrowie, nie mógł narzekać na boiskowe wydarzenia. Co prawda, nie udało się przywieźć do Tomaszowa Mazowieckiego kompletu oczek, ale fani naprawdę mieli prawo być zadowoleni. Wszystko poprzedziła jednak minuta ciszy ku pamięci osób poległych w rocznicę wybuchu II wojny światowej.

Potem emocje przynosiło już tylko boisko. Jedni i drudzy pokazywali, że zależy im tylko na trzech punktach, ale kulminacja przyszła dopiero po godzinie gry. Właśnie wtedy przepięknym uderzeniem z około 30 metra popisał się Patryk Malinowski. Na odpowiedź naszych zawodników nie trzeba było długo czekać, bo już w 67 minucie Marcin Mirecki doprowadził do remisu, a tuż przed 80 minutą na 2:1 dla Lechii podwyższył Jakub Żmuda.

Niestety, korzystnego wyniku nie udało się utrzymać, bo niespełna 180 sekund później do remisu doprowadził Kamil Zalewski. Lechici mieli jeszcze kilka okazji na zdobycie zwycięskiego gola, ale w doliczonym czasie sytuację ratowała obrona lub bramkarz Olimpii. – Jestem zadowolony, ponieważ moja drużyna stworzyła dzisiaj kilka świetnych kontrataków oraz kilka wyjść do szybkiego ataku. Byliśmy nieskuteczni, brakowało nam ostatniego podania – podkreślał po meczu trener, Bogdan Jóźwiak.

Olimpia Zambrów – Lechia Tomaszów Mazowiecki 2:2 (0:0)
Bramki: Patryk Malinowski (64′), Kamil Zalewski (82′) – Marcin Mirecki (67′), Jakub Żmuda (79′)

Lechia: Mateusz Awdziewicz – Patryk Jakubczyk, Kamil Cyran, Patryk Walasek – Jakub Rozwandowicz, Łukasz Bocian (72′ Bartłomiej Cieślik), Artur Golański, Kamil Szymczak, Marcin Mirecki (86′ Łukasz Buczkowski) – Bartłomiej Maćczak (72′ Krystian Kolasa).

1 Komentarz

  1. DarLip napisał(a):

    To kiedy remis 2:2 jest remisem bezbramkowym . Proszę o dokładną i jasną odpowiedź

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *