Wysokie zwycięstwo na zakończenie!

Pokaż wszystko

Wysokie zwycięstwo na zakończenie!

Lechia Tomaszów pewnie 5:0 (2:0) pokonała Oskara Przysucha w spotkaniu ostatniej 34. kolejki III ligi łódzko-mazowieckiej i w efektowny sposób zakończyła sezon 2015/2016. Podopieczni trenera Grzegorza Wesołowskiego przez całe spotkanie wyraźnie dominowali nad rywalami, a końcowy wynik w pełni odzwierciedlał obraz pojedynku. Lechia zakończyła rozgrywki na czwartym miejscu w tabeli.

Lechia Tomaszów – Oskar Przysucha 5:0 (2:0)
Bramki: Marcin Mirecki 17, 27, Maksymilian Rozwandowicz 60, 68, Paweł Baraniak 85

Lechia: Grajber – Bąkowicz ż, Cyran, Matuszczyk, Król – Zięba (76′ Janiec), Rozwandowicz (60′ Baraniak), Szymczak (80′ Cieślik), Rozwandowicz – Mirecki (73′ Kolasa), Jardel Cruz.

IMG_3044Spotkanie z wielkim animuszem rozpoczęli gospodarze. Już w pierwszych sekundach bliski pokonania Patryka Czarnoty był Marcin Mirecki, ale najpierw jego uderzenie z rzutu wolnego na korner sparował golkiper, a później napastnik Lechii strzelił nad poprzeczką. Oskar wyraźnie cofnięty liczył na kontry. Lechia grała kombinacyjną piłkę i po jednej z szybkich akcji, futbolówkę przed szesnastkę otrzymał Mirecki. Po minięciu obrońcy oddał silny strzał, a piłka odbijając się od słupka wpadła do siatki. W 21. minucie bliski podwyższenia rezultatu był Kamil Szymczak, ale w idealnej okazji zamiast strzelać przyjmował piłkę w polu karnym i zabrał mu piłkę golkiper przyjezdnych.

Co nie udało się Szymczakowi udało się Mireckiemu, który pewnie posłał piłkę do siatki i zdobył drugą bramkę w tym meczu. Kilka minut później po wrzutce w pole karne z piłką minął się Maksymilian Rozwandowicz. Jeszcze przed przerwą okazję na zmianę rezultatu miał Szymczak, ale z kilku metrów posłał piłkę nad poprzeczką.

Drugą połowę Lechia rozpoczęła bardzo spokojnie. Podopieczni trenera IMG_3047

Grzegorza Wesołowskiego kontrolowali przebieg gry i w miarę możliwości starali się podwyższyć prowadzenie. W 54. minucie indywidualnym rajdem popisał się Jardel Muniz Cruz, ale w decydującym momencie oddał strzał po ziemi obok bramkarza i też obok słupka. Sześć minut później efektownym strzałem z dystansu popisał się Maksymilian Rozwandowicz i podwyższył na 3:0.

IMG_3065

Chwilę później mogło być już 4:0, ale po zagraniu wzdłuż linii bramkowej silne uderzenie Pawła Zięby obronił nogami Czarnota. W 68. minucie swojego drugiego gola w tym meczu zdobył Rozwandowicz, który pokonał golkipera głową z kilku metrów.

IMG_3078

Pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry końcowy rezultat ustalił Paweł Baraniak i Lechia w efektowny sposób zakończyła sezon utrzymując się w III lidze.

Sędziował: Błażej Pietrzak (WS Łódź)

Galeria zdjęć

1 Komentarz

  1. Holdenik pisze:

    Ktoś wie czemu ost. jesteśmy na 4 miejscu zamiast 3?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *