Wypowiedzi trenerów z konferencji prasowej

Pokaż wszystko

Wypowiedzi trenerów z konferencji prasowej

Po meczu Olimpii Zambrów z Lechią Tomaszów Mazowiecki odbyła się konferencja prasowa z udziałem trenerów obu drużyn. Szkoleniowcy na gorąco podsumowali przebieg spotkania i końcowy rezultat. W zdecydowanie lepszym humorze był oczywiście sternik Lechii Bogdan Jóźwiak, który był zadowolony z postawy swoich podopiecznych w pierwszej połowie. Poniżej prezentujemy wypowiedzi obu szkoleniowców.

Bogdan Jóźwiak, trener Lechii Tomaszów Mazowiecki: – Przede wszystkim jestem bardzo zadowolony z trzech punktów, co jest normalne dla trenera jeżeli wygrywa się na wyjeździe. Świetna pierwsza połowa w naszym wykonaniu. To co sobie założyliśmy, czyli wyjście do szybkiego ataku i próba strzelenia bramki. Mecz się ułożył dla nas bardzo dobrze. Druga połowa wynikała z przebiegu spotkania. Wynik 4:1 i za bardzo się cofnęliśmy. Zespół Olimpii stworzył parę naprawdę bardzo groźnych sytuacji. Jeżeli strzeliłby bramkę kontaktową to myślę, że mielibyśmy problem. Z drugiej połowy muszę na pewno wyciągnąć wnioski, bo nie możemy tak głęboko się cofnąć. Brakowało nam przy dobrym wyniku, gry w piłkę, żeby to utrzymać. My za łatwo tą piłkę traciliśmy. Zespół Olimpii grał bardzo agresywnie. Mieliśmy problem na naszej prawej stronie. W drugiej połowie wszedł Hryszko i wiadomo, że był motorem napędowym Olimpii. Tutaj mieliśmy problem, ale jakoś sobie poradziliśmy. Cieszę się z trzech punktów. Drugi mecz wygrany na ciężkim terenie. Trenerowi gospodarzy życzę natomiast powodzenia w dalszych meczach.

Mirosław Dymek, trener Olimpii Zambrów: – Chcieliśmy pierwszy mecz przed własną publicznością oczywiście wygrać jak każdy, ale nam się nie udało. To jest taki sport, że nie zawsze można wygrać. Na pewno zadecydowała o tym pierwsza połowa,  z której trener Jóźwiak jest zadowolony. Ja wręcz odwrotnie. Takie błędy jakie popełnialiśmy w defensywie no to trudno je tłumaczyć. wszyscy to widzieli, że przeciwnik za łatwo wjeżdżał w nasze pole karne. Najgorsze jest to, że bardzo dobrze o tym wiedzieliśmy. Uczulałem zespół przed tym, aby nie tracić piłek na własnym czterdziestym metrze. Z tego przeciwnik tworzył kontry i strzelał bramki. Możemy mieć pretensje tylko do siebie za te sytuacje, Druga rzecz to, że mimo straty tylu bramek mieliśmy swoje szanse i w pierwszej i w drugiej połowie. Graliśmy jednak bardzo nieskutecznie i trzeba wyciągać wnioski. Przede wszystkim zawodnicy decydują o tym co dzieje się na boisku. Ja oczywiście jestem od tego, aby na pewne rzeczy zwracać uwagę. Jakie wyciągną wnioski to zależy od samych piłkarzy. Cieszy mnie też to, że mamy na ławce kilku zawodników, którzy stanowią też  o sile tego zespołu i rywalizacji. Jestem o to spokojny i po prostu będą grali ci, którzy w danej chwili będą najlepsi. Patrząc na suchy wynik sromotnie przegraliśmy dzisiaj to spotkanie, chociaż momentami ta gra nie wyglądała najgorzej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *