(Video) Wymęczone zwycięstwo.

Pokaż wszystko

(Video) Wymęczone zwycięstwo.

Dzisiejszy mecz miał być spacerkiem dla naszej drużyny. Niestety takim nie był. Mimo ogromnej przewagi w polu nasz zespół pokonał przedostatnią drużynę w tabeli Unię Skierniewice zaledwie 1:0 (1:0). Bramkę na wagę trzech punktów zdobył uderzeniem głową – Kamil Szymczak.

Trener Mariusz Kościsty nie zaskoczył kibiców. W pierwszej jedenastce obejrzeliśmy graczy, którzy jesienią stanowili o sile naszego zespołu. Zielono czerwonych barw od pierwszej minuty bronili: Chachuła – Karp, Cyran, Dolot, Lusek – Tonowicz, Szymczak, Ząbecki, Jeske – Nowacki, Kubiak

Z ławki wchodzili

Klaudiusz Król, Victor Ohaka, Bartłomiej Kawecki, Cezary Łysakowski

Od początku meczu Lechia dominowała na boisku, ale nasi piłkarze nie potrafili poważniej zagrozić bramce przeciwnika. Dopiero w 11 minucie obejrzeliśmy dobrą akcję, lecz Kubiak nie sięgnął piłki wrzuconej w pole karne przez Ząbeckiego.

Chwile później swojej szansy szukał Jeske, ale jego strzał był mocno niecelny.

W 15 minucie pierwszy celny strzał na bramkę oddali goście, ale Chachuła bez problemu złapał piłkę.

Pięć minut meczu i nareszcie zapachniało bramką dla naszej drużyny. Szymczak ładnie odegrał do Karpia na prawą stronę. Radek zdecydował się na dośrodkowanie w pole karne do Nowackiego. Michał przegrywa pojedynek główkowy, ale bezpańska piłka znalazła nogi Kubiaka. Nasz napastnik zdecydował się na uderzenie, lecz futbolówka o centymetry minęła prawy słupek bramki.

21 minuta. Unia powinna strzelić gola. Na szczęście zawodnik gości pogubił się pięć metrów przed linią bramkową i Chachuła złapał piłkę. To była najlepsza okazja przyjezdnych w całym meczu.

W 26 minucie swojego szczęścia próbuje Kubiak, ale piłka uderzona przez niego, przelatuje tuż nad poprzeczką.

To, co nie udało się chwilę wcześniej, udało się w 28 minucie.

Jeske uruchomił Kubiaka na prawym skrzydle. Kozik znakomicie dośrodkował w pole karne i Szymczak pięknym strzałem głową w prawy róg bramki dał Lechii prowadzenie w meczu. Bramkarz był kompletnie zmylony tym zagraniem. Spodziewał się strzału w drugą stronę.

[nggallery id=33]

foto: Robert Balicki

32 minuta meczu. Ząbecki zagrał z pierwszej piłki do Kubiaka. Kozik znakomicie wypuścił Nowackiego. Niestety Michał w sytuacji „sam na sam” z bramkarzem pośliznął się i uderzył piłkę wprost jego rękawice. Powinno być 2:0.

W końcówce pierwszej połowy Dolot strzela gola po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Szymczaka. Niestety wg. arbitra głównego, bramkarz Unii został sfaulowany. Sędzia mógł odgwizdać przewinienie, ale nie musiał. Z duchem sportu, faulu Dolota nie było.

Koniec pierwszej połowy. Zawodnicy Lechii grają dobrze, ale brakuje dokładności w zagraniach pod bramką. Zawodnicy ze Skierniewic próbowali gry z kontrataku i tylko raz poważniej zagrozili bramkarzowi Lechii.  Przeważamy na boisku, ale tą dominację udokumentowaliśmy zaledwie jednym golem.

Drugą część spotkania nasi piłkarze zaczęli bardzo agresywnie. Dwie minuty po wznowionej grze, Nowacki znakomicie uruchomił Kubiaka, ale arbiter linowy uniósł chorągiewkę. Kolejna kontrowersja, bo Kubiak na spalonym nie był.

Groźnie było także, w 51 kiedy to po faulu na Ząbeckim, rzut wolny wykonywał Szymczak. Dośrodkowanie Kamila wywołało spore zamieszanie w polu karnym Unii, ale piłka nie znalazła drogi do bramki.

W 64 minucie Kubiak źle wylądował, skacząc do górnej piłki i doznał kontuzji.  W jego miejsce pojawił się Victor Ohaka. Zawodnik wzbudził spore zaciekawienie na trybunach. Dla czarnoskórego gracza był to debiut przed własną publicznością.

68 minuta. Błąd obrońców gości i Victor jest „sam na sam” z bramkarzem Unii. Napastnik Lechii strzela…goalkeeper wykazuje się znakomitym refleksem i gola nie ma. To mogło być prawdziwe wejście smoka.

Lechia kontroluje przebieg gry.  Siedem minut meczu i obejrzeliśmy zabawną sytuację.

Zawodnicy gości wznawiają grę po rzucie wolnym. Krótkie podanie i nieporozumienie w szeregach obronnych Unii. Piłkę przejmuje spacerujący po boisku Koeman. Pięknie odgrywa na 15 metr do Tonowicza, nasz pomocnik uderza jednak wprost w bramkarza. Znakomita, czysta okazja do zdobycia gola.

Dwie minuty meczu i „Koeman” przed kolejną okazją podwyższenia wyniku po bardzo dobrym podaniu Szymczaka, ale nasz najskuteczniejszy gracz w rundzie jesiennej ponownie uderza bardzo niecelnie.

W 85 minucie Ohaka uderza z dystansu i jest bliski strzelenia drugiego gola w meczu.

Końcówka troszkę nerwowa dla naszych graczy, ale obrona Lechii nie popełniła błędu i udało się dowieźć wynik do końcowego gwizdka.

Mecz był toczony w trudnych warunkach z powodów porannych opadów śniegu. Zarząd starał się jak najlepiej przygotować murawę do gry i została ona posypana piaskiem, co automatycznie i negatywnie wpłynęło na jakość gry naszych zawodników.

Niestety sami piłkarze także nie zachwycili. Na wyróżnienie na pewno zasługuje Chachuła, który był pewnym punktem zespołu. Obrona także spisywała się dobrze.

Niestety zawiodła formacja pomocy, a także skuteczność pod bramką Unii naszych napastników. Rywal nie był zbyt silny, wręcz powiedziałbym że słaby, ale nie potrafiliśmy udokumentować swojej przewagi w polu strzelonymi golami, co spowodowało nerwową grę w końcówce i możliwość stracenia „głupiej” bramki i straty punktów.

Na szczęście udało się wywalczyć komplet ”oczek”. Za tydzień czeka nas już wyjazd do Zgierza na mecz z miejscowym Włókniarzem, więc tak łatwo już nie będzie.

Info dotyczące wyjazdu do Zgierza: Na liście mamy już 11 osób. Liczymy na 38. Czekamy na wasze zgłoszenia.

Lechia – Unia from bartek26tm on Vimeo.

19 Komentarze

  1. Gratki za 3 pkt ale gra fatalna, nie byłem na meczu w Kleszczowie i nie moge się wypowiadac co do gry ale mecz z Unią był w naszym wykonaniu fatalny, zupełny brak pomysłu na gre, a to była najsłabsza drużyna!!!

  2. kibic pisze:

    i latwiej nie bedzie

  3. kibic pisze:

    3 pkt cieszą,ale gra słaba.Pewno będą tłumaczenia że przeciwnik bronił się całą 11-stką,ale nasza drużyna chce awansować do 3 ligi!!z takimi słabeuszami trzeba wygrywac i to przekonywująco.Jak tak dalej pójdzie to nie trener Kościsty długo nie pozostanie na swoim stanowisku.Oby w Zgierzu nasi zaprezentowali swoje lepsze oblicze

  4. lewyy pisze:

    „W 85 minucie Ohaka uderza z dystansu i jest bliski strzelenia drugiego gola w meczu. ”

    Myślę że chodziło Ci o to że mógł już strzelić drugą bramkę , ale brzmi to tak , jakby to on strzelił pierwszą bramkę w meczu . Mały błąd, ale to jest tylko konstruktywna krytyka bo robisz swietną robote 😀

  5. rafaltm pisze:

    witam, mam pomysl aby ktos kto zna ludzi zwiazanych z klebem przedstawil oferte wykonania tzw. pecynek, czyli mini koszulek samochodowych. to byla by swietna promocja klub. sam chetnie bym kupil 15-20 szt.

  6. znawca pisze:

    3 punkty cieszą i tylko punkty, naprawde coś trzeba zmienić w grze bo kibice przychodzą i mimo wymeczonego zwyciestwa chcieli by obejrzec pare składnych akcji a nie tylko gre przypadków i jak sie uda to dobrze, jerzeli faktycznie w klubie myśli sie o awnansie to gra powinna byc o niebo lepsza, zupełny brak składnych, przemyślanych akcji, brak umiejętności utrzymania sie przy piłce a te elementy beda decydujące w przypadku awansu i jezeli teraz jest tego brak to w lato bedzie za późno zeby to nadrobic, mysle ze trener Kościsty powinien przemyslec czy to wyzwanie go nie przerosło bo z trybun tak to niestety wyglada i szkoda ze druzyna zamiast isc do przodu staneła staneła w miejscu a nawet bym powiedział cofa się.

  7. Kybyc pisze:

    2 połowa beznadziejna niestety, pod koniec 1 coś ruszyło, myślałem, że w drugiej coś jeszcze strzelimy, ale niestety. No ale zawsze ważne 3 pkt 😛

  8. GJ pisze:

    Będzie coś o juniorach? 🙂

  9. krnombrny1 pisze:

    wydaje sie ze trener koscisty za bardzo nie ma koncepcji na prowadzenie druzyny, 3 pkt ciesza ale gra ponizej oczekiwan. jedno jest pewne z taka gara awansu nie bedzie!!!!

  10. jan pisze:

    jak mozna zdjac Ząbeckiego gdzie gosciu był najlepszy w pierwszej połowie!!!!!!!!!!!!!

  11. nawiedzony pisze:

    Panowie co się stało z druzyna z zeszłej rundy, połowa ludzi zapomniała jak się gra w piłkę, tego się nie da oglągać! Wygląda na to ze druzyna nie jest zupełnie przygotowana do sezonu! Jak tak dalej bedzie szło to na trybunach beda tylko działacze bo na kibiców nie bedzie mozna liczyc przy takiej grze.

  12. sady pisze:

    nedza, nedza i jeszcze raz nedza, trenerze co się dzieje ze druzyna przestała grac w piłke? jak nie wszystkim chce się grac to może niech sie okresla a nie przechodza obok meczu, dramat, Panowie, dramat!

  13. Bartek27tm pisze:

    NIE BĘDZIE WYJAZDU.

  14. bob92 pisze:

    Jaki dramat sie pytam. Narzekacie i narzekacie, ale na razie trenera i drużynę bronia wyniki. A te mówią, że Lechia jest jedyną drużyna w lidze, która wywiozła punkt z Kleszczowa. Następnie 3 pkt z Unią, czyli razem cztery. A ile mielismy po dwóch kolejkach rundy jesiennej ? Trzy, a więc jest lepiej. Uważam, że gra odpali i bedzie lepiej to wygladało. A tak nawiasem na razie największą bolączką jest brak skuteczności.Mamy najmniej straconych bramek w lidze i to jest plus, ale już w ilości zdobytych cztery drużyny są lepsze. I nad tym trzeba pracowac.

  15. tom pisze:

    Tak słabej Lechii nie widziałem od 1,5 roku.Gra bez myśli taktycznej,mało wygranych pojedynków jeden na jeden.PYTANIE;kto odpowiada za transfery.Bo KUPNO 6 ZAWODNIKÓW BY WZMOCNILI ŁAWKĘ REZERWOWYCH mija się z celem jakim jest 3 liga.Grał w pierwszym jedynie CHACHUŁA(bo niestety bramkarza wychowanka o tych umiejętnościach nie posiadamy)reszta się nie łapie.Może było kupić 2 co będą grali pierwsze skrzypce i wniosą coś do zespołu.Podpowiadam że za transfery nie odpowiadają byli trenerzy zwolnieni tuż po sezonie.POZDRAWIAM OCZEKUJĄC NA ODPOWIEDZI I CZEKAJĄC NA LECHIĘ GRAJĄCĄ O NIEBO LEPIEJ.

  16. no pisze:

    typowi „kibice”. Ludzie się śmieją z Wojciechowskiego z Polonii a tutaj widze sami Wojciechowscy. Wysmętniacie się tutaj, że dramat, dramat bo chyba słabą pamięć macie.. w tamtej rundzie ile szczęśliwie wygranych meczów było?! W okręgówce też kilka meczów było słabszych. Bo to jest SPORT panowie/panie – czasem mam wątpliwości czy to faceci piszą. Najłatwiej jest przyjść pojechać z nimi jak nie idzie albo sie poklepywać po plecach jak jest dobrze. Pod tym względem to jest dopiero dramat „wspaniali kibice”! W tamtej rundzie po 4 kolejkach było 6 pkt. I też porażka np. w Cielądzu który był na końcu. I akurat na tym meczu byłem.. Pokazaliście wtedy jaką to Lechia jest potęgą kibicowską.. Wieś(!) przyjechała wtedy do tego Cielądza i wam prawdziwi KIBICE pokazali jak to sie robi. A dopingowali wiejską i do tego jedną z ostatnich drużyn w tabeli!!! Po tamtym meczu mi sie odechciało nawet na swój „stadion” chodzić. Więc może najpierw wy się ogarnijcie i jak macie coś do powiedzenia to idźcie do klubu i tam wylewajcie swoje żale – może ktoś was wysłucha albo zajmijcie się prawdziwym kibicowaniem – bo na tym meczu ze Skierniewicami też daliście czaduu! A jeśli chodzi o gre, drużyne, trenera, bo o tym chciałem napisać a zdecydowanie za dużo miejsca poświęciłem ‚napinaczom’ – ale strasznie mnie to drażni na tych ‚naszychtomaszowach.pl’ ‚lechiach1923.pl’ itd. to tak jak napisałem wcześniej to jest SPORT. Przypomnijcie sobie jak przegrywali w Cielądzu np. a później bywało lepiej ale też i bardzo szczęśliwie. Teraz też runda trwa kilkanaście spotkań a nie dwa! Skąd wiecie czy nie mieli zdobyć tych punktów w taki właśnie, brzydki sposób za wszelką cenę, a z czasem mają łapać formę?! A może dostaną zaraz kilka meczów w plecy i będzie po awansie. I wasze głupie gadanie tego nie zmieni. Bo ktoś inny decyduje i nawiązując jeszcze do Wojciechowskiego to też wywala kase w błoto i jakoś te pieniądze grać nie chcą..! Podobna sytuacja jest tutaj – transfery (bo nie powiem wzmocnienia) bajka, zmiana trenerów w takim momencie też super ruch! Więc chyba ktoś za tym stoi nie..? A proste ludziki jadą oczywiście tylko po Kościstym i po drużynie. Dostał facet szanse i pewnie robi wszystko co potrafi żeby było jak najlepiej.. Pytanie ile potrafi? Bo tego nie wiem dlatego nie porównuje go z poprzednimi trenerami. Ale sam się nie zatrudnił. I nie piszcie mi tutaj zaraz, że od tego są ‚kibice’ i że to krytyka. Bo żeby jakiś tekst nazwać krytyką to też musi być na jakimś poziom a przede wszystkim ktoś kto go pisze musi mieć pojęcie o czym pisze! Myślę, że wystarczy. Pierwszy i mam nadzieje, że ostatni mój komentarz.. I wam też radzę – zajmijcie się czymś pożyteczniejszym. Bo tutaj wasze wypociny nikomu nie są potrzebne! Wkleje to tutaj i na tej drugiej stronie – może sobie chociaż kilku z was weźmie do serca i przestanie pier…

  17. supermen pisze:

    „no” fajny tekścik, i stwierdzenie ” Dostał facet szanse i pewnie robi wszystko co potrafi żeby było jak najlepiej.. Pytanie ile potrafi?” a widać ze chyba niewiele potrafi bo jeżeli ma się trzy pełne miesiące na przygotowanie drużyny, zawodników do dyspozycji, stworzone dobre warunki (jak na tą klasę), dodatkowo drużyna jedzie obóz przygotowawczy to raczej widać ze fach trenerski nie jest najlepsza stroną trenera Kościstego, niestety ale fakty mówią za siebie.

  18. kibic pisze:

    potrzebna byla zmiana trenera?

  19. ehh pisze:

    tak potrzebna jak dziura w płocie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *