(video) Trzy punkty z Wieluniem

Pokaż wszystko

(video) Trzy punkty z Wieluniem

W meczu szóstej kolejki piłkarskiej IV ligi, piłkarze Lechii pokonali drugi zespół w tabeli WKS Wieluń 1:0 (1:0). Bramkę na wagę trzech punktów zdobył nowy nabytek Lechii z drużyny Startu Radziejów – Mariusz Kowalski.

Skład: Holewiński – Dolot, Cyran, Polit, Milczarek – Tonowicz, Szymczak, Kowalski, Król, Pavlicevic – Rakowski

Rezerwowi: Kubiak, Lukic, Matysiak, Karp

Początek spotkania i Lechia próbuje rozpocząć od mocnego uderzenia. Pierwsze trzy minuty to dominacja naszej drużyny. Już w trzydziestej sekundzie meczu mogliśmy obejrzeć ładną akcję naszego trio – Tonowicz, Rakowski, Król. Ten ostatni mógł próbować uderzać na bramkę, jednak wdał się w drybling i stracił piłkę.

W 4 minucie obejrzeliśmy pierwszy strzał tego meczu. Gracz Wielunia uderzył bardzo niecelnie.

Trzy minuty później obejrzeliśmy pierwszy żółty kartonik. Przez arbitra głównego ukarany został Dolot.

13 minuta. Groźne dośrodkowanie z lewej strony gracza gości. Podanie w ostatniej chwili przecina Holewiński.

Pierwszy kwadrans gry dobiega końca.

15 minuta. Tonowicz popisuje się pięknym, prostopadłym podaniem z głębi pola do Kowalskiego. Nowy nabytek Lechii jest w sytuacji „sam na sam” z Gagatkiem. Mariusz niczym rasowy napastnik, „kładzie” bramkarza Wielunia i daje Lechii prowadzenie.

[nggallery id=65]

Po strzeleniu gola, na murawie dochodzi do dziwnej sytuacji. Po utarczce słownej Kowalski i zawodnik Wielunia otrzymują po żółtym kartoniku. Piotrowski nie mogąc pogodzić się z decyzją, za dużo dyskutuje i otrzymuje drugi żółty kartonik, a w konsekwencji czerwony. Lechia od 17 minuty gra w przewadze.

Niestety przewagi tej nie było widać na boisku. Nasz zespół oddał pole gry przeciwnikowi, który nie mając już nic do stracenia próbował zagrozić bramce Holewińskiego.

W 34 był nawet blisko. Rzut wolny dla drużyny gości z lewej strony boiska. Piłkę posłaną w szesnastkę, wybija debiutujący w barwach Lechii Pavle Petricevic. Piłka odbiją się od głowy Polita i wychodzi na rzut rożny.

Mamy kolejne dośrodkowanie w pole karne, zamieszanie pod nasz bramką i na nasz szczęście nikt z Wielunia nie zamknął tej akcji.

44 minuta. Rzut rożny z prawego narożnika. Etatowy wykonawca stałych fragmentów gry i nasz kapitan Kamil Szymczak posyła futbolówkę daleko w pole karne. Dolot próbuje zaskoczyć Gagatka, ale futbolówka odbija się od jego pleców i w zamieszaniu wpada jeszcze pod nogi Petricevica, ale on także nie daje rady podwyższyć prowadzenia.

Koniec pierwszej połowy i wniosek nasuwa się jeden. Nie jest to najlepsze widowisko. Gra Lechii także nie daje powodu do dumy.  Akcji podbramkowych z obu stron jak na lekarstwo. Kibice niecierpliwością czekali na drugą połowę, mając nadzieję, że będzie ona lepszym widowiskiem.

Niestety nie była, chociaż gra naszego zespołu była lepsza.

W 53 minucie mamy pierwszą zmianę w naszym zespole. Petricevica zastąpił Kubiak.

Cztery minuty później przed doskonałą szansę na zdobycie drugiego gola po podaniu Tonowicza, miał Kubiak. Jego strzał był jednak niecelny i piłka przeleciała obok lewego słupka.

60 minuta.  Szymczak do Rakowskiego. Kacper strzela z dystansu, jednak mocno niecelnie.

W 63 minucie. Brutalne wejście pomocnika gości Dudki. Holewiński leży i zwija się z bólu. Tylko żółta kartka.

65 minuta. Nieporozumienie Dolota z wychodzącym z bramki Holewińskim. Na nasze szczęście Cyran dobrze asekuruje tą akcję i wyjaśnia sytuację.

Minutę później Szymczak ładnie wypuszcza Kubiaka. Kamil „nurkuje” w polu karnym, sędzia nie ma wątpliwości i pokazuje napastnikowi Lechii żółty kartonik.

69 minuta to słaby i niecelny strzał z dystansu Szymczaka. Piłka przelatuje obok lewego słupka bramki.

72 minuta to kolejna zmiana w naszym zespole. Boisko opuszcza słabo grający Rakowski, a w jego miejsce pojawia się Vuk Lukic. Dla drugiego Czarnogórca to także debiut w barwach naszej drużyny. Dobrze spisujący się w sparingach na prawej stronie pomocy Lukic, zagra dzisiaj, jako napastnik.

73 minuta. Dolot z autu w swoim stylu, czyli mocno, daleko i w pole karne. Obrońcy wyjaśniają sytuację, ale na krótko. Piłka znajduje się pod nogami strzelca jedynej bramki Kowalskiego. Mariusz uderza, ale niestety futbolówka przelatuje nad poprzeczką.

79 minuta. Rzut wolny dla gości z lewej strony boiska. Dośrodkowanie w pole karne i nasi obrońcy wyjaśniają sytuację wybiciem piłki. Ta po małym zamieszaniu ląduje pod nogami Tonowicza, który nie zastanawiając się ani sekundy posłał ją do Kubiaka. Kamil oddał ją Lukicovi, który pogubił się w swoim dryblingu, ale zdołał oddać ja Kubiakowi. Jeden zwód, strzał z piętnastego metra. Gagatek znakomicie broni.

W 83 mamy zmianę na prawej stronie defensywy. W miejsce Polita wchodzi Karp.

Trzy minuty później trener Majić stawia na kolejnego obrońcę. Kowalskiego zastępuje Mateusz Matysiak. Trzeci debiut w barwach Lechii staje się faktem.

95 minuta. Kolejny dobry odbiór Tonowicza pod własną bramką. Szybka piłka do Szymczaka, Kamil faulowany zdołał oddać ją ustawionemu na prawej stronie Kubiakowi. Kolejna ładna, indywidualna akcja „Kazana”, Gagatek wychodzi z bramki, napastnik Lechii próbuje go mijać, ale ofiarna interwencja goalkeepera gości ratuje zespół Wielunia do utraty gola.

Sędzia kończy to spotkanie. Cenne trzy punkty zostają w Tomaszowie. Nie był to łatwy pojedynek. Drugi w tabeli IV ligi, przed tym spotkaniem zespół postawił trudne warunki. Czerwona kartka z 17 minuty ułatwiła nam ten mecz, a nie potrafiliśmy tego wykorzystać, co więcej pozwoliliśmy na to, aby przeciwnik prowadził grę. W drugiej połowie, było już lepiej, ale jednak daleko od ideału. Ustawienie Rakowskiego na szpicy to chyba największa pomyłka tego meczu. Kubiak przez 43 minuty wniósł do gry o wiele więcej, aniżeli Kacper przez 70.  O tyły nie musimy się martwić. Tonowicz gra znakomicie. Dolot i spółka także nie popełniają większych błędów. Poprawić trochę ofensywę i jedziemy dalej.

Kolejny mecz w sobotę. W Łodzi na obiekcie Szkoły Mistrzostwa Sportowego zmierzymy się z miejscowym SMSem. Początek meczu o godzinie 16.

 

Lechia – WKS Wieluń from bartek28tm on Vimeo.

19 Komentarze

  1. kibic pisze:

    bardzo dorze wypadli CZarnogorcy-gratuluje trenerowi skladu-parodia przeciwko 10 -ciu

  2. szymon pisze:

    mecz masakra… wygladalo jakbysmy to my grali w 9 albo 10 a tamci w komplecie… serbowie tragedia

  3. rks pisze:

    rakowski to nieporozumienie….kubiak jest zawodnikiem duzo lepszym i wnosi swiezosc do druzyny..dziwne decyzje trenera

  4. mis pisze:

    jest tu admin??

  5. Bogusław pisze:

    u siebie zwycięstwo po męczarniach…..ŻENADA….trener super rewelacja…..jaki skład taka gra…jaka gra taki trener….jednym słowem żenada……

  6. Życzliwy Kibic pisze:

    Fajnie ze 3 punkty tylko ze szkoda ze wymenczone
    Czarnogorcy to porazka ioraz Rakowski

  7. mis pisze:

    jaki byl sklad tego meczu z wieluniem??

  8. N17 pisze:

    Rakowski kolejny bardzo słaby mecz, on nie nadaje się do systemu z jednym napastnikiem, nie zbiera żadnych górnych piłek, nie rozgrywa, a szybkością też nie olśniewa.. Ile meczów potrzeba, aby przejrzeć na oczy.. ?

  9. maniek pisze:

    I wychodzi zmiana trenera heh druzyna bez twarzy traci kolejnego kibica

  10. Młodszy kibic ;] pisze:

    Kto wie czemu nasi kibice wygwizdywali Rakowskiego!?
    Podobno wyzwał naszych kibiców od FRAJERÓW!!!

  11. Matush pisze:

    Dokladnie z samym Rakowskim z przodu nic nie zwojujemy. 2 napadziorow tak jak dawniej i raczej nie z Rakowskim w pierwszej 11.

  12. kibic pisze:

    moze trzeba podpowiedziec trenerowi sklad i niech zagra tak jak my kibice chcielibysmy aby Lechia grala 4-4-2 .moze on sie czegos nauczy od nas!

  13. amino pisze:

    Co się dzieje ze Stańdo??? Błyszczał w Ceramice a teraz co??? Rakowski tragedia!!! Czemu nie grał Nowacki??? Trener ŻENADA!!!!

  14. asio pisze:

    V rudna PP: Tęcza Janków – Lechia Tomaszów

    środa (14 września). Początek zaplanowano na 16:00.

  15. patryk pisze:

    macie wynik to na co sie czepiacie ?
    a ze zawodnicy nie maja sily biegac to jest wina poprzedniego trenera.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *