Przełamanie Marcina Mireckiego !

Pokaż wszystko

Przełamanie Marcina Mireckiego !

Dokładnie 970 minut tyle wynosił czas bez strzelonej bramki przez najlepszego snajpera poprzedniego sezonu Marcina Mireckiego. Pomocnik zielono-czerwonych przełamał się w końcu w ostatnim meczu z MKS Ełk, kiedy trafieniem z rzutu karnego dał Lechii prowadzenie.

W sezonie 2015/2016 popularny Miro strzelił 30 bramek i został królem strzelców III ligi łódzko-mazowieckiej. Po rundzie jesiennej miał na swoim koncie dwanaście trafień. Wszystko wskazywało na to, że pomocnik podtrzyma świetną passę w kolejnym sezonie. Powoli zbliżająca się do końca runda jesienna I grupy III ligi nie jest dla Mireckiego tak udana.

Miro wcześniej trafił do siatki trzykrotnie. W 2. kolejce podczas wyjazdowego spotkania tomaszowian z Sokołem Aleksandrów Łódzki oraz dwukrotnie w meczu 4. kolejki z Motorem Lubawa. Ostatniego gola 30-latni piłkarz zdobył dokładnie 69. minucie pojedynku. Od tego momentu snajperski licznik się zatrzymał. Marcin Mirecki wystąpił w jedenastu spotkaniach. Wszystkie rozpoczynał w wyjściowym składzie, a siedem rozegrał w pewnym wymiarze czasowym. Przełamanie nastąpiło w 75. minucie spotkania z MKS Ełk. Kilka minut wcześniej z boiska zszedł Wiktor Żytek, a piłkarze z Ełku dopuścili się faulu w polu karnym. Trener Aleksandar Majić po zdjęciu z boiska specjalisty od jedenastek wyznaczył do wykonania tego stałego fragmentu gry właśnie Mireckiego. Pomocnik po profesorsku wykorzystał rzut karny i tym samym po dokładnie 970 minutach ponownie wpisał się na listę strzelców. Mamy nadzieje, że od tego momentu Miro w każdym meczu będzie mógł cieszyć się ze strzelonych bramek.

1 Komentarz

  1. CZARNO-CZARNI pisze:

    Z taką skutecznością Mirka to bardziej się załamać niż przełamać. Broziowi jak piłka nie spadnie na głowę to bramki nie strzeli a Jardel jest cieniem samego siebie. Przygotowanie do sezonu było słabe co daje obraz gry naszego zespołu . Zwolnienie trenera Rogulskiego to następne złe posunięcie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *