Podsumowanie ostatniej 34. kolejki I grupy III ligi

Pokaż wszystko

Podsumowanie ostatniej 34. kolejki I grupy III ligi

To była bardzo emocjonująca środa z rozgrywkami I grupy III ligi. Na czterech boiskach odbyły się najistotniejsze pojedynki. Nie zabrakło niespodzianek, w których główną rolę odegrały zespoły skazane na porażkę. Tym samym poznaliśmy ostateczne rozstrzygnięcia, a co za tym idzie wiemy kto wygrał rozgrywki i wywalczył awans do II ligi, a która drużyna jako ostatnia opuściła III ligę i spadła do IV ligi.

Naszej drużynie przyszło zmierzyć się z liderem rozgrywek, który do Tomaszowa Mazowieckiego przyjechał po awans do II ligi. Finishparkiet Drwęca Nowe Miasto Lubawskie mógł mówić o dużym szczęściu. To Lechia miała więcej do powiedzenia, szczególnie w pierwszej połowie, w której nie wykorzystała kilku świetnych okazji. Podopieczni trenera Sławomira Majaka objęli prowadzenie po rzucie karnym pewnie wykonanym przez Grzegorza Domżalskiego, a kwadrans przed końcem wyrównującego gola dla tomaszowian strzelił Marcin Mirecki. Remis oznaczał, że drużyna z Warmii i Mazur musiała czekać na zakończenie spotkania w Warszawie, gdzie Ursus podejmował ŁKS Łódź. Piłkarze Drwęcy nasłuchiwali wieści ze stolicy czekając na środku boiska w Tomaszowie Mazowieckim. Aby Finishparkiet mógł zachować pierwszą pozycję w tabeli ŁKS nie mógł wygrać z Ursusem. Traktorki walczące o utrzymanie pokonały ekipę Wojciecha Robaszka i dzięki korzystnym wynikom innych spotkań dokonały niezwykle trudnej rzeczy, a mianowicie rzutem na taśmę zapewniły sobie utrzymanie. Oprócz wygranej z pretendentem do awansu warszawianie musieli liczyć na potknięcie Jagiellonii II Białystok. Rezerwy wicemistrza Polski grały na wyjeździe z Huraganem Wołomin. I tutaj właśnie zdarzył się największy cud tej serii spotkań. Białostocczanie prowadzili już z gospodarzami 3:0, stracili kilka bramek i do 90. minuty prowadzili 4:3, ale w doliczonym czasie gry niespodziewanie stracili dwa gole, przegrali 4:5 i tym samym spadli do IV ligi. Najbardziej spokojnym zespołem w stawce drużyn walczących o utrzymanie był chyba MKS Ełk, który wygrał w Ząbkach z rezerwami Legii Warszawa. Dla Lechii ważne było spotkanie zdegradowanej wcześniej Concordii Elbląg z Sokołem Ostróda. Elblążanie wygrali pewnie 3:0 i dzięki temu zielono-czerwoni sezon 2016/2017 zakończyli na piątym miejscu. Inne mecze to rywalizacja wyłącznie o prestiż. Bardzo wysokie zwycięstwa odniosły: ŁKS Łomża, Świt Nowy Dwór Mazowiecki, Pelikan Łowicz i Widzew Łódź.

Komplet wyników 34. kolejki:

ŁKS Łomża – Huragan Morąg 3:1 (2:0)
(Bartosz Kaszubowski 36, 56, Michał Tarnowski 45 – Piotr Karłowicz 79)
Concordia Elbląg – Sokół Ostróda 3:0 (0:0)
(Michał Pietroń 57, 79, Michał Kiełtyka 65)
Motor Lubawa – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:5 (0:2)
(Arkadiusz Konicz 58 – Marcin Kozłowski 24-karny, 85, 89, Rafał Maciejewski 35-karny, Mateusz Argasiński 79)
Pelikan Łowicz – Ruch Wysokie Mazowieckie 3:1 (2:1)
(Daniel Bończak 22, Kamil Kuczak 30, 55 – Kamil Zalewski 18)
Widzew Łódź – Sokół Aleksandrów Łódzki 4:1 (2:1)
(Adam Radwański 39, Mateusz Michalski 44-karny, Marcin Kozłowski 70, Daniel Mąka 74 – Damian Bierżyński 13)
Lechia Tomaszów Mazowiecki – Finishparkiet Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 1:1 (0:0)
(Marcin Mirecki 76 – Grzegorz Domżalski 58-karny)
Ursus Warszawa – ŁKS Łódź 2:1 (1:0)
(Patryk Kamiński 41, Maciej Mąka 47 – Piotr Pyrdoł 57)
Huragan Wołomin – Jagiellonia II Białystok 5:4 (0:2)
(Daiji Kimura 68, 72, 84, Mateusz Lewicki 90+1, Przemysław Górski 90+4 – Mateusz Ostaszewski 8, 32, 88, Emil Gajko 58)
Legia II Warszawa – MKS Ełk 1:2 (0:1)
(Mateusz Grudziński 84 – Daniel Świderski 20, 62)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *