Pod lupą: Trudny sprawdzian

Pokaż wszystko

Pod lupą: Trudny sprawdzian

Już w najbliższą niedzielę o godz. 12 na stadionie w Bełchatowie piłkarze Lechii rozegrają swój trzeci sparing w tym roku. Rywalem naszej drużyny będzie Włókniarz Zelów. Zespół trenowany przez Mariusza Wilkowieckiego zajmuje obecnie dziewiąte miejsce w rozgrywkach trzeciej ligi. Bilans zespołu to pięć zwycięstw, sześć remisów i tylko cztery porażki. Gracze Zelowa strzelili 16 goli i tyle samo stracili. Największym problemem naszego niedzielnego rywala jest ofensywa. W klasyfikacji strzelonych goli gracze Zelowa zajmują dopiero 12 miejsce na 16 zespołów. Jeżeli chodzi o defensywę Włókniarz spisuje się bardzo dobrze. 16 strzelonych przez przeciwnika goli daje im trzecie miejsce w III lidze pod względem najmniejszej liczby straconych bramek. Początek sezonu 2010/2011 to pięć spotkań bez porażki. Druga część jesieni to porażki przeplatane ze zwycięstwami, natomiast końcówka to kolejne pięć gier bez przegranej.

Bramkarzem nr. 1 w drużynie Mariusza Wilkowieckiego jest bez wątpienia Paweł Wiśniewski, który rozegrał komplet spotkań w trzeciej lidze.

W obronie swoje pewne miejsce w składzie mieli Damian Lipiński (15 gier w pierwszym składzie), oraz Andrzej Chmielecki (12), obaj wspomagani byli przez Jarosława Baka (12), oraz Szymona Piotrowskiego(11+4). Kolegów w defensywie wspomagał także Krzysztof Michalak (15), który występował także w formacji pomocy. Za środkową strefę boiska odpowiadali: Daniel Karoń (11 gier+ 4 z ławki), Norbert Dregier (13) i Michał Stasiak (10). W ataku rządzili Krzysztof Kukulski (13), oraz Piotr Gląba (13+1).

Podstawowymi rezerwowymi są: napastnik Filip Sysio (7-8), oraz pomocnik Daniel Dymek (5-8)

W tym roku nasi rywale rozegrali już trzy sparingi. Pierwszy mecz Zelów zakończył zwycięsko, a przeciwnik to znana kibicom w Tomaszowie Zawisza Pajęczno. Wynik 4:2 to najniższy wymiar kary dla naszych ligowych rywali.

Drugi sparing gracze Włókniarza zagrali z II ligowym OKS 1945 Olsztyn. Spotkanie to zakończyli porażka 0:4.

Ostatnie swoje spotkanie sparingowe zawodnicy z Zelowa rozegrali z pierwszym zespołem Wisły Płock i pokazali prawdziwą klasę wygrywając mecz 3:0. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Sysio. Napastnik otworzył i zamknął wynik spotkania. Drugiego gola w tym meczu dla Włókniarza zdobył Gląba.

Skład tego meczu: Wiśniewski, Lipiński, Bąk, Pałyska, Michalak, Gawroński, Kukulski, Dymek, Piotrowski, Gląba, Sysio

Rezerwy:

Stasiak, Boczkiewicz, Dregier, Cukierski

Liczba spotkań w lidze:

Wiśniewski – 15

Lipiński – 15

Michalak 15

Gląba 13:1

Dregier 13

Kukulski 13

Bak 12:1

Chmielecki – 12

Piotrowski 11:4

Karoń, 11:4

Stasiak – 10

Sysio 7:8

Dymek  5:8

Dworzyński 1:0

Michalski 3:5

Gawroński – 2:5

Boczkiewicz 1:0

Malinowski 0:1

Jędrychowski 0:2

Pałyska 3:3

Pawełoszek 4:0

Mik 0:1

Pierwsza liczba – liczba gier w wyjściowym składzie

Druga liczba – liczba gier z ławki

Bramki:

Gląba 5

Sysio 3

Kukulski 2

Bąk 2

Gawroński 1

Dregier 1

Michalak 1

Piotrowski 1

Mecz: Lechia Tomaszów Maz. – Włókniarz Zelów Niedziela godz.12  (boisko za halą w Bełchatowie).

8 Komentarze

  1. Kibic2 pisze:

    Krzysztof Kukulski ciekawy snajper pamiętam jak kiedyś grał w ekstraklasie u dziadów z Bełchatowa

  2. bob92 pisze:

    W uzupełnieniu : W dniu dzisiejszym na sztucznym boisku Stadionu Miejskiego w Zduńskiej Woli drużyna IV-ligowej Pogoni Ekolog Zduńska Wola pokonała w meczu kontrolnym trzeciligowego Włókniarza Zelów 4-1 (2-1).
    Niewątpliwie niedzielne spotkanie Lechii z zelowską druzyną zapowiada się bardzo interesująco.

  3. zelowiak pisze:

    Odnośnie meczu w Zduńskiej Woli, gdzie Włókniarz przegrał 4:1, to tam grały rezerwy występujące w A-klasie 😉

  4. ehh pisze:

    „Podstawowymi rezerwowymi są: napastnik Filip Sysio (7-8), oraz pomocnik Daniel Dymek (5-8)” co oznacza to stwierdzenie?? Bo nie słyszałem o podstawowych rezerwowych 🙂

    • Bartek pisze:

      To, iż trener wykorzystuje ich najczęściej w trakcie meczu, wypuszczając zawodnika z ławki. Gościu czepiasz się pierdół.

  5. bob92 pisze:

    Mecz jest chyba o 12-tej, a nie godzinę póżniej jak w newsie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *