WIDEO|Początek wiosny na remis…

Pokaż wszystko

WIDEO|Początek wiosny na remis…

W dzisiejsze niedzielne przedpołudnie po wielu tygodniach oczekiwań na stadion przy ulicy Nowowiejskiej zawitała piłkarska wiosna.  Na inaugurację tej rundy zielono – czerwoni podejmowali zespół Sokoła Aleksandrów Łódzki.

Od pierwszego gwizdka przyjezdni ustawili się na własnej połowie wyczekując na szybkie kontry. Podopieczni trenera Dariusza Rogulskiego starali się przejąć inicjatywę i spokojnie rozgrywać piłkę. W przeciągu 15 minut udało się wywalczyć trzy stałe fragmenty gry, które pomimo dobrych dośrodkowań nie zostały skutecznie wykończone.

IMG_1196

W 16 minucie Marcin Mirecki miał doskonałą szansę na gola, jednak jej nie wykorzystał. W 3 6 minucie nasz najlepszy strzelec ponownie znalazł się na dogodnej pozycji. Uderzył na bramkę gości, jednak bramkarz Sokoła był na posterunku. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem ze wskazaniem na Lechię, która zmuszona była do ataku pozycyjnego, w którym całkiem nieźle sobie radziła.

IMG_1202

Po zmianie stron to drużyna przyjezdna  potrafiła w pierwszych minutach kilkakrotnie przedostać się pod bramkę Artura Holewińskiego, jednak bez większego skutku. Z każdą upływającą minutą mecz się otwierał. W środku pola nie było już tak ścisłego krycia, pojawiły się wolne przestrzenie. W 54 minucie po wrzutce Kamila Szymczaka okazję miał Maciej Prusinowski, który dobrze zamykał stały fragment.

IMG_1194

Chyba najlepsza okazja pojawiła się w 57 minucie, gdy po ładnej zespołowej akcji futbolówka trafiła do naszego kapitana, który wprost z powietrza oddał groźny strzał. Niestety brakło około metra do pełni szczęścia. Co nie udało się Lechii, w 63 minucie zrobili piłkarze z Aleksandrowa.

IMG_1215

Były zawodnik klubu z Tomaszowa Łukasz Chojecki trafił do siatki dając swojej drużynie prowadzenie. W 68 minucie ponownie zrobiło się gorąco pod naszą bramką. Po rzucie rożnym kompletnie niepilnowany pomocnik Sokoła mógł podwyższyć wynik. Tomaszowianie nie poddali się i w 72 minucie doprowadzili do wyrównania. Obrońca faulował w polu karnym Jardela i arbiter wskazał na wapno. Do piłki podszedł Mirecki i jak się później okazało ustalił wynik tej rywalizacji.

IMG_1230

Skład Lechii: Holewiński, Matysiak, Cyran, Matuszczyk, Milczarek, Wiejak, Szymczak, Potakowski, Prusinowski, Mirecki, Rozwandowicz.

Z ławki: 63 min. Jardel za Prusinowskiego, Witczak za Potakowskiego, 71min. Król za Milczarka, 79 min. Stańdo za Mireckiego.

6 Komentarze

  1. Feliks pisze:

    Panie Trenerze widać, że chłopakom brakuje świeżości. Może trochę pofolgować
    ?

  2. Karol pisze:

    Jest organizowany wyjazd do Sieradza 21.03. Zainteresowanych proszę o kontakt 660 427 895. Zapisy do wtorku do godz. 18:00.

  3. Darek pisze:

    Szwagier pamiętaj o jednym miejscu dla mnie a panie organizatorze barwy bierzemy ?

  4. kibic pisze:

    Przy straconej bramce ewidentny spalony przy pierwszym kluczowym podaniu :/

  5. jo pisze:

    Spalony przy bramce Sokoła 😀

  6. obserwator pisze:

    Dokładnie mały spalony przy podaniu przed dośrodkowaniem. Ale środkowi obrońcy zachowali się fatalnie w tej sytuacji. W ogóle nie kontrolowali co się dzieje za ich plecami. Biegną i patrzą tylko w stronę dośrodkowania nie wiedzą gdzie jest przeciwnik nie kontrolują go. Przytrafia się kiks i jest klops. Sprawiedliwie też chwilę przed karnym piłka obija się o rękę naszego zawodnika a karny dość odważnie odgwizdany bo i tak już było po piłce. Remis sprawiedliwy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *