Pewna wygrana z Zapałem Krzętów

Pokaż wszystko

Pewna wygrana z Zapałem Krzętów

Pewne zwycięstwo odnieśli piłkarze Lechii II Tomaszów Mazowiecki. Podopieczni trenera Wiesława Żmudy w wyjazdowym spotkaniu 21. kolejki piotrkowskiej klasy okręgowej pokonali Zapał Krzętów 2:0 (0:0). Po pierwszej bezbramkowej odsłonie w drugiej tomaszowianie strzelili dwie bramki i wywieźli z trudnego terenu komplet punktów.

Zapał Krzętów – Lechia II Tomaszów 0:2 (0:0)
Bramki:
Kacper Przedbora 48, Mateusz Jędryka 70

Lechia: Adrian Olszewski – Benedykt Siedlecki, Mateusz Jędryka, Tomasz Sopecki, Krystian Pełka – Adrian Rajski, Maciej Walczak, Piotr Żerek, Kacper Przedbora – Adam Gambka, Damian Kugiel, na zmiany wchodzili: Przemysław Maj, Karol Wyszkowski, Szymon Zysiak, Krzysztof Woźniak.

Od samego początku zapowiadało się, że dla drugiego garnituru zielono-czerwonych będzie to trudne spotkanie. Szczególnie ze względu na plac gry, którego przygotowanie pozostawiało wiele do życzenia. Mimo wszystko od samego początku tomaszowianie starali się narzucić swój styl gry. W 3. minucie po dalekim wybiciu Adriana Olszewskiego futbolówkę przejął Damian Kugiel i oddał strzał minimalnie obok bramki. W odpowiedzi gospodarze przeprowadzili szybką kontrę, po której piłka przeleciała obok słupka. Lechiści przed przerwą stworzyli jeszcze kilka groźnych sytuacji. Dobrą okazję miał Adam Gambka, po którego uderzeniu piłkę nad poprzeczką przeniósł golkiper miejscowych. Później po wrzutce w pole karne z rzutu wolnego za lekki strzał oddał dobrze ustawiony w polu karnym Mateusz Jędryka. W 33. minucie po świetnej wymianie piłki i wzorowo rozegranej akcji niewiele w polu karnym rywali pomylił się Maciej Walczak. Niewykorzystane okazje mogły się zemścić przed zejściem do szatni. Po szybkiej kontrze miejscowych pewną obroną popisał się Olszewski. Pierwsza odsłona zakończyła się bez bramek.

Drugie czterdzieści pięć minut dla Lechii II rozpoczęło się jak marzenie. W 48. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego gospodarze wybili futbolówkę przed pole karne, a tam dopadł do niej Kacper Przedbora i strzałem z około dwudziestu metrów umieścił piłkę w siatce. Po tym trafieniu zielono-czerwoni uspokoili swoją grę, ale musieli też przeprowadzić wymuszoną zmianę. Kontuzjowanego strzelca pierwszej bramki Przedborę zmienił Karol Wyszakowski. Tomaszowianie kontrolowali przebieg meczu i w miarę możliwości starali się podwyższyć prowadzenie. W 70. minucie po krótko rozegranym rzucie rożnym z bliskiej odległości Mateusz Jędryka pokonał golkipera Zapału i strzelił drugą bramkę dla Lechii II. Wynik meczu mógł być dla rezerw naszego klubu jeszcze bardziej okazały, ale w końcówce dwukrotnie gospodarzy ratował słupek.

Relacja: Marcin Lusek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *