Pewna wygrana z Turem Bielsk Podlaski

Pokaż wszystko

Pewna wygrana z Turem Bielsk Podlaski

W spotkaniu kończącym 23. kolejkę spotkań I grupy III ligi Lechia Tomaszów Mazowiecki wygrała z Turem Bielsk Podlaski 3:0 (2:0). Zielono-Czerwoni bardzo szybko objęli dwubramkowe prowadzenie i po bardzo dobrym meczu zasłużenie sięgnęli po trzy punkty. Dzięki tej wygranej podopieczni trenera Bogdana Jóźwiaka w dalszym ciągu zachowują bardzo bliski kontakt ze ścisłą czołówką tabeli i gonią lidera.

Lechia Tomaszów – Tur Bielsk Podlaski 3:0 (2:0)
Bramki: Kamil Tlaga 2, Artur Golański 7, Tomasz Płonka 58

Lechia: Mateusz Awdziewicz – Kamil Tlaga, Kamil Cyran, Paweł Magdoń, Wiktor Żytek – Dawid Kieplin ż (62. Patryk Jakubczyk), Łukasz Bocian, Kamil Szymczak, Artur Golański (70. Jakub Rozwandowicz), Marcin Mirecki (84. Kamil Lewiński) – Tomasz Płonka (75. Patryk Olszewski).

Mecz poprzedziła minuta ciszy poświęcona pamięci niedawno zmarłego Bogdana Wolskiego – wiernego i oddanego kibica Lechii Tomaszów Mazowiecki. Spotkanie rozpoczęło się podobnie jak w Kurzętniku. Już w 2. minucie świetnym, silnym uderzeniem popisał się Kamil Tlaga, który otrzymał futbolówkę na skraj pola karnego. Niespełna pięć minut później na 2:0 silnym strzałem z dystansu podwyższył Artur Golański. Przez ponad kwadrans pierwszej odsłony goście nie potrafili wyjść za własną połową. Zdecydowana przewaga należała do zielono-czerwonych. Wydawało się, że kolejne bramki będą tylko kwestią czasu. Swoje okazje na gola mieli kolejno: Kamil Szymczak z rzutu wolnego, oraz Tomasz Płonka, Dawid Kieplin i Wiktor Żytek po uderzeniu głową. Po zmianie stron pojedynek się wyrównał, a piłkarze z Podlasia coraz częściej zapędzali się w pole karne lechistów. Goście nie potrafili jednak stworzyć większego zagrożenia pod bramką Mateusza Awdziewicza. Zielono-czerwoni natomiast kontrolowali przebieg gry i na spokojnie próbowali podwyższyć prowadzenie. W 58. minucie uczynił to Tomasz Płonka, który po świetnej akcji dobił strzał Pawła Magdonia. Tomaszowianie stworzyli jeszcze kilka groźnych okazji, których jednak nie potrafili wykorzystać. Po końcowym gwizdku Lechia mogła dopisać na swoje konto ważne trzy punkty i w tabeli goni liderujący Widzew Łódź.

3 Komentarze

  1. Wierny kibic napisał(a):

    Siemka film troche amatorski kamezysta zawolny kiedys to az milo sie ogladalo

  2. Snarki napisał(a):

    Zgłoś się do pomocy. Będzie lepiej

  3. felix napisał(a):

    Wiktor Profesor. Super decyzja z tą pozycją dla niego. Fajna runda Tomka Płonki. Momentami naprawdę fajna piłka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *