Ostre strzelanie rezerw Lechii!

Pokaż wszystko

Ostre strzelanie rezerw Lechii!

Lechia II Tomaszów – Relax Czerniewice

Skład Lechii: 33. Konrad Przybylski(80’Mateusz Sobótkowski)  –  50. Benedykt Siedlecki, 97. Bartłomiej Goleń, 3. Adrian Rajski, 19. Klaudiusz Król(60’Michał Żerek)  –  26. Mateusz Jędryka, 77. Bartłomiej Cieślik, 80. Kacper Przedbora, 92. Krzysztof Łazowski  –  14. Dawid Stańdo(46′ Adrian Wajszczyk), 23. Mariusz Krawczyk (46′ Przemysław Męcina)

W dziewiątej kolejce piotrkowskiej A klasy do Tomaszowa przyjechał zespół Relaxu Czerniewice. Już w pierwszej minucie objęliśmy prowadzenie. Cieślik zagrał długą piłkę do Krawczyka, ten uderzył, ale bramkarz obronił ten strzał, jednak przy dobitce Stańdy był bez szans. W 7 minucie Łazowski z łatwością minął obu stoperów Relaxu i zdobył bramkę na 2:0. Dwie minuty później kolejna bramka Stańdy i jest już 3:0. W 15 minucie okazję miał Stańdo, który po raz kolejny został dobrze obsłużony przez Krawczyka, jednak jego strzał broni bramkarz. Trzy minuty później bramkę strzela Krawczyk po podaniu Cieślika z głębi pola. 4:0. 23 minuta to bramka głową Krawczyka po wrzutce Stańdy. Ten duet działał dziś bardzo dobrze i już minutę później, ponownie po podaniu Stańdy, bramkę strzela Krawczyk. W 27 minucie faul w polu karnym i sędzia dyktuje jedenastkę dla naszego zespołu. Do piłki podchodzi Przybylski i strzela bramkę na 7:0. Wynik utrzymał się do przerwy.

Przed rozpoczęciem drugiej połowy, trener Żmuda dokonał dwóch zaplanowanych zmian – za Stańdę wszedł Wajszczyk, a za Krawczyka zagrał Przemek Męcina, dla którego był to ważny mecz, ponieważ jego poprzednim klubem był właśnie zespół z Czerniewic. Już w 49 minucie rezerwowy Wajszczyk mija bramkarza gości i zdobywa bramkę na 8:0. W 53 minucie Króla zmienia Michał Żerek. Niestety nie udało nam się utrzymać czystego konta. W 59 minucie tracimy bramkę na 8:1. Nieco pobudziło to piłkarzy Relaxu, jednak w 66 minucie po podaniu Rajskiego z rzutu rożnego bramkę zdobywa Łazowski. Trzy minuty później błąd popełnia bramkarz gości, podając do Łazowskiego, a ten zdobywa bramkę na 10:1. W 79 minucie zmiana w naszej drużynie na pozycji bramkarza –  za Przybylskiego wchodzi Sobótkowski. Niestety już cztery minuty później nasz rezerwowy bramkarz jest zmuszony do faulu w polu karnym – sędzia dyktuje rzut karny i pokazuje mu żółtą kartkę. Sobótkowski był blisko obrony jednak nie dał rady i jest 10:2. Pod koniec meczu faulowany w polu karnym jest Męcina. Przemek sam podchodzi do jedenastki i stawia kropkę nad i ustalając wynik na 11 : 2 nie okazując przy tym radości z szacunku do byłego klubu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *