Mariusz Kościsty: "…po przerwie świątecznej spotykamy się w bojowych nastrojach…"- WYWIAD

Pokaż wszystko

Mariusz Kościsty: "…po przerwie świątecznej spotykamy się w bojowych nastrojach…"- WYWIAD

Przed nami runda wiosenna debiutu w IV lidze. Lechia zajmuje II miejsce. W przerwie zimowej doszło do niespodziewanej zmiany. Trenerów Pawłowskiego i Chmielewskiego zastąpił Mariusz Kościsty. Człowiek o którym wiemy nie wiele. Postanowiliśmy bliżej poznać człowieka, który ma doprowadzić zespół Lechii do sukcesu, jakim bez wątpienia jest awans do III ligi.

Witam. Niewielu kibiców zna pana nazwisko. Proszę przybliżyć nam osobę trenera Mariusza Kościstego?

Akurat jestem tutaj troszkę innego zdania. Większość starszych jak i obecnych sympatyków zna moją postać, ponieważ byłem zawodnikiem klubu piłkarskiego RKS LECHIA, niemalże przez 10 lat. Dopiero wyjazd na studia spowodował, iż troszkę mniej uczestniczyłem w życiu piłkarskim Lechii.

Jakie doświadczenie ma pan w prowadzeniu drużyn piłkarskich?

Pierwszym zespołem, którym prowadziłem były dzieciaki z Klubu Sportowego Apis Będków, to byli trampkarze. W seniorach 5 i pół roku w KS Poświętne, oraz klasie Okręgowej.

Jak wyglądały pana pierwsze dni w tomaszowskim zespole?

Bardzo fajnie. Powrót po latach. Ja znałem większość zawodników, zawodnicy znali mnie. Zostałem przyjęty dosyć pozytywnie, złapaliśmy ze sobą kontakt. Obiecaliśmy sobie, że po przerwie świątecznej spotykamy się w bojowych nastrojach do solidnej pracy i że nasza współpraca będzie owocna

Wybrał pan sobie już asystenta?

Były propozycje od zarządu klubu, była także moja propozycja. Obydwie niestety nie zostały zaakceptowane, wiec postanowieniem moim jak i zarządu na tą chwilę zostaję sam, jako trener.

Przed trenerem trudne zadanie. Krzysztof Pawłowski był bardzo popularną i lubianą osobowością na trybunach. Kibice w pierwszych spotkaniach będą bardzo ostrożni w ocenach pana umiejętności?

Zdaję sobie z tego sprawę, aczkolwiek moim głównym założeniem, (oczywiście oprócz celu, który postawiliśmy sobie wszyscy – zarząd, trenerzy, zawodnicy, kibice, czyli awansu) jest zdobycie oparcia zawodników. Jeżeli nasza współpraca będzie pozytywna, to myślę, że właśnie tym przekonamy do siebie także kibiców.

Będzie pan kontynuował pracę byłego trenera, czyli atak pozycyjny i prowadzenie gry, czy może na wiosnę zobaczymy inaczej grających zespół Lechii?

W zależności od przeciwnika oczywiście, być może będą zmiany na troszeczkę inne, ale jak najbardziej kontynuacja pracy Krzysztofa Pawłowskiego, oraz Roberta Chmielewskiego, bo to była bardzo dobra praca moim zdaniem.

Jak będą wyglądały przygotowania zespołu do ligowej wiosny?

Od poniedziałku mamy pierwszy trening. W niedzielę jedziemy na turniej halowy do Żarnowa, ale jest to taki powiedzmy występ na rozpoczęcie tego, co sobie zaplanowaliśmy. Traktujemy te zawody, jako konsolidację. Do Zarnowa jedzie spora grupa zawodników. Od poniedziałku zaczynamy trenować już ostro, ponieważ trening będzie codziennie. Czeka nas jeszcze kilkudniowe zgrupowanie w Spale.

…Osiem sparingów w przerwie zimowej, aż sześć z drużynami III ligowymi. To silni rywale, mierzycie bardzo wysoko w tej rundzie?

Tutaj składam ukłon w stronę trenerów Pawłowskiego i Chmielewskiego, bo to oni byli głównymi autorami tych sparingów. Bardzo się cieszę, że mamy tak wymagających rywali. Będę mógł sprawdzić zawodników pod swoim kątem. Będę mógł także przetestować nowych graczy, może się okazać, że któryś nadaję się do gry na innej pozycji niż ta nominalna. Będzie okazja do poszukania nowych rozwiązań. Spotkań jest osiem, czasu sporo.

Jak będzie wyglądać selekcja w drużynie?

Każdy dostanie swoją szansę, rozmowy indywidualne z zawodnikami, przede wszystkim na temat pozycji, na której chcieliby grać i każdy będzie mógł udowodnić ile jest wart dla zespołu.

Zespół wzmocniło dwóch graczy Polit i Holewiński. To pana pomysł, aby wzmocnić zespół tymi piłkarzami?

Na ten temat proszę porozmawiać z zarządem. Holewiński na 99 proc. zagra u nas. Jeżeli chodzi o Polita nie jest to jeszcze pewne.

Bez wątpienia największą popularnością wiosną będzie się cieszyć czarnoskóry napastnik Udoudo. Co pan sądzi o umiejętnościach gracza?

Myślę, że będzie to bardzo wartościowy zawodnik i wzmocnienie, aczkolwiek podczas treningów i całego okresu przygotowawczego będzie musiał to udowodnić.

Z zespołu odchodzi ulubieniec kibiców Jakub Skrzypieć ponoć zawodnik nie przedłużył kontraktu?

Niestety wg mojej wiedzy na dzień dzisiejszy Jakub odszedł z zespołu.

W jakiej formacji chciałby pan jeszcze wzmocnić zespół?

W formacji „pomocy”

Czego możemy życzyć nowemu trenerowi?

Owocnej pracy i owocnej współpracy przede wszystkim z zawodnikami jak i z zarządem, w dalszej kolejności z kibicami.

Dziękuję za poświęcony czas.

6 Komentarze

  1. fanfutbolu pisze:

    Hm , na początku , nie znam pana koscistego , więc mówienie o sobie że jestem znany , hm , troszkę nie w smak mi to .
    Bez asystenta trenerowi będzie troche ciężko .
    Skoro strony obie nie mogą się porozumieć już na początku współpracy , to co będzie później ?
    A i co do ostatniego zdania . Piłka nożna bez kibiców by nie istniała . Duży minus dla Pana . mam nadzieje że moje obawy się nie sprawdzą .

  2. WojtaS94 pisze:

    No to fajnie się robi, że w sprawie asystenta sie nie mogą porozumieć.

  3. WojtaS94 pisze:

    Jakoś nie widzi mi się to, ale obym sie mylił.Miejmy nadzieję ze trener poradzi sobie ze wszystkim. a Jeszcze w foramcji pomocy, a konrketniej?

  4. haha pisze:

    no taki jetes Fan ;] interesujesz sie na mecze chodzisz pewnie od teraz jak awansowali wiec skad mozesz znac ;]

    • pepe_pan_dziobak pisze:

      a ja wierzę w Kościstego. Jest młody i z tego co wiem bardzo profesjonalny. Życzę mu powodzenia

  5. foxlion pisze:

    Pawłowski za asystenta

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *