Mamy wyjść, grać i walczyć o zwycięstwo.

Pokaż wszystko

Mamy wyjść, grać i walczyć o zwycięstwo.

Zmiana trenera wywołała wiele kontrowersji, ale prawda jest tak, iż takiego szkoleniowca z takim bagażem doświadczeń w Lechii jeszcze nie było. Nowego trenera Lechii czeka piekielnie trudne zadanie. Osiem spotkań do końca sezonu, w tym aż cztery z drużynami, które po rundzie jesiennej zajęły miejsca od 3 do 6 włącznie. Zaledwie pięć dni treningu z drużyną, przed bardzo ważnym meczem ze Rzgowem. Kim jest Grzegorz Wesołowski? Jakim jest trenerem? Zapraszam do lektury.

Witam. Chciałbym powiedzieć, że jest mi bardzo miło, iż dzisiaj mogę rozmawiać z młodzieżowym wicemistrzem Europy roku 1980. Wspomina pan jeszcze tamte czasy.

Jak najbardziej. Na boiskach byłej Niemieckiej Republiki Demokratycznej zrobiliśmy wicemistrzostwo Europy w finale przegrywając z Anglią 1:2. Grałem w tym meczu, co prawda koło 29-30 minuty doznałem kontuzji. Zmieniony zostałem przez Piotra Rzepkę. Trenerem był Henryk Apostel.   Po mistrzostwach piłkarze tej drużyny Piotr Skrobowski (redakcja: reprezentant Polski na MŚ 1982. Nie zagrał z powodu kontuzji), Waldemar Matysik (red. brązowy medalista Mistrzostw Świata z roku 82), Zbigniew Kaczmarek to reprezentanci Polski w dorosłej już piłce. Różnie się toczyły losy chłopaków z tej drużyny, ale wszyscy grali w Ekstraklasie w dobrych klubach.

Pracował pan za sobą występy w Ekstraklasie z takim klubem, jak ŁKS. W sezonie 2008/2009 Objął pan łódzką drużynę po 14 kolejce, kiedy ta miała na koncie 6 goli i zaledwie 10 pkt. Skończyło się siódmym miejscem na koniec sezonu z dorobkiem 35 punktów i zdobyciem 27 goli

Z ŁKSem udało nam się utrzymać w Ekstraklasie. W klubie były kłopoty finansowe, które potem obrosły legendą. Po sezonie ŁKSowi nie przyznano licencji. Zresztą jak pan wie było o tym głośno w mediach. Sportowo wspominam to bardzo pozytywnie, bo odwaliliśmy kawał dobrej roboty. Organizacyjnie i finansowo to była jedna wielka katastrofa.

Co skłoniło trenera Wesołowskiego do tego, aby pracować z zespołem IV ligowym?

Znałem tutaj to środowisko i zostałem poproszony o kontakt. Przede wszystkim zostałem potraktowany w Lechii bardzo poważnie przez działaczy. Widzę ogromne zaangażowanie ludzi odpowiadających za klub. Widzę, że w Tomaszowie jest środowisko głodne sukcesu sportowego i to mi się podoba. Widzę także, że zespół ma ambicje, ale coś przeszkadza, aby Lechia wiosną mogła się zadomowić w górnej części tabeli, na miejscach, które daje awans.

Przed panem trudne zadanie. Do końca sezonu pozostało zaledwie dziewięć spotkań, w tym jeden walkower za mecz z SMS Łódź. Pierwszy pana mecz w sobotę i od razu czeka nas szlagier – mecz z Zawiszą Rzgów. Pierwsze spotkanie zakończyło się wynikiem remisowym. Dzisiaj drużyna nie może pozwolić sobie na stratę punktów z tym zespołem. W końcowym rozrachunku ten wynik będzie miał kluczowe znaczenie?

Dokładnie, ale to nie znaczy, że po tej serii niepowodzeń mamy się położyć i płakać. Mamy wyjść, grać i walczyć o zwycięstwo. Dopiero poznaje zawodników, ale wiadomo, że im dłużej będzie trwała ta nasza współpraca, tym większą będę miał wiedzę o zespole, ale to nie znaczy, że jesteśmy zwolnieni z obowiązku gry o zwycięstwo w nadchodzącym meczu.

W Strykowie oglądał pan spotkanie ligowe Lechii ze Zjednoczonymi. Jakie wnioski się panu nasunęły po tym meczu?

Uważam, że pierwsze trzydzieści minut było na niezłym poziomie w wykonaniu Lechii, natomiast później wdarł się chaos. Niepotrzebnie nasz zespół dostosował się do poziomu, jaki obecnie reprezentuje Stryków i dlatego przegraliśmy. Gdyby cały mecz wyglądał jak te pierwsze dwa kwadranse myślę, iż mecz zakończyłby się wysokim zwycięstwem Lechii.

Wczoraj po raz pierwszy spotkał się pan z zawodnikami. Wizytacja ta odbyła się za zamkniętymi drzwiami. Czy mógłby pan uchylić rąbka tajemnicy jak wyglądał pana pierwszy kontakt z zespołem?

Standardowo. Zostałem przedstawiony drużynie, następnie spotkaliśmy się w wąskim gronie z zespołem i ustaliliśmy sobie pewne zasady, których będziemy wspólnie przestrzegać. Zawodnicy bardzo poważnie podeszli do tej rozmowy, bo cel tylko jeden. Mamy wywalczyć awans.

Czego wg pana brakuje drużynie, aby wróciła do formy z Jesieni?

Przede wszystkim zwycięstw, to jest podstawowa sprawa. Im dłużej będę pracował z zespołem, tym moja wiedza o piłkarzach będzie większa. Na dzień dzisiejszy trudno mi jest tak jednoznacznie powiedzieć, czego zespołowi potrzeba. Patrząc od strony czysto piłkarskiej, czyli od strony ich umiejętności technicznych i sposobu myślenia uważam, że tych zawodników stać na lepsza grę i lepsze miejsce w tabeli.

Jakie zmiany chciałby pan wprowadzić w grze naszego zespołu?

Jest jeszcze za wcześnie, aby o tym rozmawiać

…. na jakie elementy boiskowe nastawiony jest trener Wesołowski. Mam na myśli system gry prezentowany przez drużyny, które pan trenuje?

To dopiero wyjdzie z biegiem czasu. System gry, sposób grania muszę dostosować do aktualnych możliwości zawodników. Także muszę im postawić różnie wymagania. Żeby wygrać mecz trzeba perfekcyjnym w defensywie, a także bardzo skutecznym w ofensywie. Nikt tu nic więcej nie wymyśli. Trzeba grać o zwycięstwo w każdym meczu.

no dobrze to ja odniosę się do dzisiejszego Grand Derbi (uśmiech). Bliżej panu do taktyki Mourinho czy Guardioli?

Lubię patrzeć na dobrą piłkę, czyli na zespoły grające ofensywnie, które utrzymują się przy piłce. Na pewno taki, który gra do przodu jest widowiskowy. Przed wszystkim kibicom to się podoba. My mamy być skuteczni , a w jakim systemie jest to obojętne. Tak jak wspomniałem wcześniej, system gry trzeba dostosować do aktualnych możliwości piłkarzy.

Dziękuję.

17 Komentarze

  1. Matush pisze:

    W razie niepowodzenia czyt. braku awansu. Prosze Blagam nie zwalniajcie trenera Wesolowskiego.

  2. kibic pisze:

    Taka sama prozba jak kolegi wyzej

  3. Rozno pisze:

    http://www.youtube.com/watch?v=MFCnOohSd8A&feature=related

    w końcu trener z bagażem doświadczeń. Jestem dobrej myśli 🙂

  4. A ja prosze zeby pseudo widzewiacy nie jechali na niego bo trenował Żydków. Pozdrawiam.

  5. kibic pisze:

    ponoć walkower na naszą rzecz sie szykuje ::)) czemu portal milczy ::))

  6. Tadi pisze:

    Jaki walkower i za co ? ; )

  7. Kibic2 pisze:

    Właśnie,,kibic” mógłbyś jaśniej?

  8. bialy pisze:

    nie pamiętam o jaki zespół chodzi ale ponoć w jego barwach wystąpił zawodnik który powinien jeszcze w tym meczu pauzować za kartki

  9. Rozno pisze:

    GKP Gorzów Wlk. wycofał sie z rozgrywek 1 ligowych. Kupic miejsce za niego w 1 lidze dla Lechii 😀

  10. Kamila pisze:

    lepiej awansowac na boisku , niz przy stoliku

  11. Matush pisze:

    A co z Luke Uzoma?? wkoncu szykuje sie do nas?? 😛

  12. Tadi pisze:

    Własnie jak nie da sie awansowac to proponuje kupic miejsce od Gorzowa ; ))

  13. press pisze:

    Pożyjemy zobaczymy, jeszcze w tym tygodniu wracamy na miejsce wice-lidera ::)) zobaczycie, ::))

  14. Ja pisze:

    Z pustego i Salomon nie naleje.

  15. Lechia pisze:

    jezeli chodzi o walkowerem to bedzie z SMS-em tak bynajmniej słyszałem

  16. WojtaS94 pisze:

    a kto bedzie asystentem?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *