(video) Szczęśliwa siódemka

Pokaż wszystko

(video) Szczęśliwa siódemka

Po środowym zwycięstwie nad młodymi graczami ŁKSu, naszych piłkarzy czekał kolejny sprawdzian przedsezonowy, tym razem z Mazovia Rawa Mazowiecka. Przeciwnik nie był wymagający i Lechia wygrała ten pojedynek 7:0 (3:0).

Trener Majak podobnie jak w poprzednich sparingach wystawił dwie jedenastki

W pierwszej połowie zagrali: Holewiński – Karp, Polit, Milczarek, Lusek – Kupka, Koprowski, Pogorzała, Petricevic – Rakowski, Stańdo

II połowa: Błażejewski – Matysiak, Dolot, Barański, Łysakowski – Lukic, Luke, Zdonek, Kołodziejczyk – Grabowski, Nowacki

Pierwszy sygnał w tym ataku dał Radek Karp, który ładnym uderzeniem z dystansu próbował zaskoczyć bramkarza rywali.

W 10 minucie po stałym fragmencie gry zawodnik Mazovii strzałem głową próbował pokonać Holewińskiego, lecz jego uderzenie bardziej przypominało podanie, aniżeli strzał na bramkę.

Dziewięć minut później Lusek na wysokości pola karnego wyrzuca piłkę z autu do Rakowskiego. Ten próbuje zaskoczyć goalkeepera gości przewrotką, ale piłka przelatuje nad poprzeczką. Piękna akcja napastnika Lechii.

RKS nie schodzi z połowy rywala.

21 minuta meczu. Mamy rzut rożny z prawej strony bramki. Ładne dośrodkowanie Karpia, najwyżej skacze Kupka i uderzeniem głową daje naszej drużynie prowadzenie.

W 27 minucie Pogorzała stanął przed szansą podwyższenia rezultatu. Niestety Marcinowi, zabrakło kilku centymetrów, aby jego strzał z rzutu wolnego znalazł drogę do bramki. Bliski skutecznego zamknięcia tej akcji był Polit.

Trzy minuty gry i mamy bodajże strzał meczu, którego autorem jest Stańdo. Nowy nabytek Lechii, niczym Obraniak w meczu z PSG „wkręcił” piłkę w bramkę z bardzo ostrego kąta. Lechia – Mazovia 2:0.

Na boisku widać różnicę klas. Lechia dominuje, Mazovia nie potrafi się nawet skutecznie bronić.

34 minuta. Kolejny błąd defensywy rywali. Przed szansą po raz kolejny Stańdo. Niestety, pewnie on sam nie wie jak można było nie wykorzystać takiej okazji. Były zawodnik Ceramiki, lobuje bramkarza z Rawy, ale piłka do siatki nie wpada.

Trzy minut później obejrzeliśmy akcję (z całym szacunkiem dla rywali) pt. „Piłkarskiej Jaja”. Zawodnicy Mazovii przewracają się jeden po drugim. Wykorzystał to Kupka, który ma już tylko bramkarza przed sobą. Skrzydłowy zrobił wszystko, co trzeba, niestety fatalnie skiksował. Na trzecią bramkę musimy poczekać…

Długo jednak nie czekaliśmy. Ponieważ po raz kolejny w tym meczu, obrońcy gospodarzy grają fatalnie. Piłkę przejmuje Stańdo. Napastnik wykłada piłkę Rakowskiemu, a ten bez problemu umieszcza ją w siatce.

Tuż przed końcem pierwszej połowy, najlepszy zawodnik na boisku Stańdo mógł strzelić bramkę nr. 4 dla Lechii, ale „zlitował” się nad rywalami i przestrzelił.

Co tu dużo pisać. Nasi piłkarze całkowicie zdominowali to spotkanie. Wyróżniającą się postacią bez wątpienia był Dawid Stańdo, który zaliczył bramkę i asystę, a poza tym praktycznie brał udział w każdej akcji ofensywnej zespołu.

W drugiej połowie tradycyjnie obejrzeliśmy nowe zestawienie. Ciekawostką był występ juniora Filipa Zdonka w środku pomocy.

Już pierwsze akcje ofensywne naszego zespołu pokazały, iż żartów nie będzie.

Luke znakomicie wypuszcza ustawionego na lewej stronie Kołodziejczyka, ale ten niestety przegrywa pojedynek biegowy z bramkarzem Mazovii i rywale zdołali opanować niebezpieczeństwo pod własną bramką.

W 49 minucie doskonałym zagraniem z głębi pola ponownie popisuje się Luke. Przed szansą dobrze ustawiony na wprost bramkarza Rawy Vuk Lukic. Zawodnik z Czarnogóry fatalnie jednak przestrzelił z 12 metra.

Sześć minut meczu i po raz kolejny w roli głównej oglądamy Luke.

„Lucek” w polu karnym „tańczy dżajfa” z obroną przeciwnika. Niestety jeden z „tancerzy” w ostatniej chwili wybija piłkę wprost w nogi wybiegającego bramkarza. Gola niema.

Ten mecz wygląda już jak gra w „dziada”. Lechia konstruuje, przeciwnik broni.

58 minuta. Piękna akcja naszego ofensywnego trio – Nowacki, Zdonek, Grabowski. Obrona rozpracowana, piłka trafia do tego pierwszego, ale Michał pogubił się w szesnastce i nie zdołał „przetestować” goalkeepera Mazovii.

61 minuta. Zawodnicy gospodarzy przeprowadzili swoją najgroźniejszą sytuację w meczu. Zawodnik Rawy strzela, ale Błażejewski znakomicie piąstkuje piłkę przed siebie. Zgarnia ją Lukic, który szybko oddaje na środek do Luke. Ten pięknie wypuszcza ustawionego na prawym skrzydle Nowackiego. Nasz napastnik pokazuje swojemu „koledze” z Mazovii jak powinno wykorzystywać się takie okazje i strzela gola nr.4.

73 minuta. Łysakowski zagrywa piłkę krzyżową lewą stronę do Kołodziejczyka. Ten nie zastanawiając się odgrywa ją głową w pole karne do wbiegającego Grabowskiego. Napastnik decyduje się na lob i przerzuca nie tylko bramkarza, ale także jego bramkę. Na tablicy wciąż „tylko” 4:0.

Dwie minuty i mamy to, na co czekaliśmy. Po pięknej zespołowej akcji, szczęśliwym strzelcem  Nowacki.

80 minuta. Ładna akcja na lewej stronie Łysakowskiego z Kołodziejczykiem. Ten drugi zdecydował się dograć w pole karne… zawodnik Mazovii próbując przeciąć to podanie popisuje się jednak „ładnym strzałem głową” do własnej bramki. 6:0 dla Lechii.

82 minuta. Cały zespół Lechii ustawiony na połowie rywala. Piłka pod nogami Matysiaka. Prawy obrońca dograł w pole karne. Na bramkę zamienił je strzałem głowa Vuk Lukic, dla którego jest to drugi gol, w drugim spotkaniu w barwach Lechii.

Po ośmiu minutach. Sędzia główny kończy to jednostronne widowisko.

Trener Majak po meczu powiedział, iż po tym pojedynku podejmie kluczowe decyzje dotyczące kadry na sezon 2011/2012 (całe nagranie wypowiedzi pomeczowej trenera ukaże się dzisiaj ok. 21).

Kolejne spotkanie zagrany w środę w Dłutowie. Przeciwnikiem Lechii tym razem będzie miejscowy GLKS. Godzinę rozpoczęcia podamy w serwisie.

Lechia – Mazovia from bartek28tm on Vimeo.

5 Komentarze

  1. janek pisze:

    wow a kto strzelil bramki mozesz podac??

  2. orlęta pisze:

    cwaniaczki z rawy dostali wpierdelek i to ile haha:) pozdro ORLĘTA CIELĄDZ

  3. WojtaS94 pisze:

    Bawiliśmy sie z nimi;)) jakby chłopaki chcieli to by jeszcze z 4 im wbili… my prawie ciagle przy pilce, tamci z wyjsciem z polowy mieli problem;)) sparing co prawda z zespolem z okregowki ale jednak pozytywnie;))

  4. Elo pisze:

    Co z ta informacja o pelnym skladzie na runde jesienna??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *