Kolejna wygrana!

Pokaż wszystko

Kolejna wygrana!

Podopieczni Wiesława Żmudy rozegrali dzis swój ostatni mecz przed własną publicznością w ramach rozgrywek Klasy A. Scenariusz podobny do poprzednich czyli kolejne zwycięstwo i podtrzymana świetna passa. W dzisiejszym meczu do grona pokonanych dołączyła Tęcza Janków. Tomaszowianie pokonali rywali 4-1 po bramkach Łazowskiego, Gambki, Przedbory oraz Piotra Żerka.

Maj – Pełka, Lusek, Jędryka, M. Żerek(68’ Kubiak) – Łazowski, Cieślik(46’ Rajski), P. Żerek, Przedbora – Gambka(80’Woźniak), Wyszkowski(68’ Kugiel)

W gorące niedzielne popołudnie na meczu rezerw Lechii zebrało się dużo kibiców, w tym przedstawiciele fanklubu Lechii, którzy wsparli żywym dopingiem poczynania Tomaszowian. Mecz rozpoczął się spokojnie. Nie było szturmu na bramkę gości jak zwykle to bywało, ale Lechia kontrolowała grę. W 12 minucie piłkę z prawej strony dorzuca Piotr Żerek, a głową do bramki kieruje ją Łazowski, otwierając wynik spotkania. Niestety kilka minut później wdarło się nieco nerwowości w szeregi obronne Tomaszowian. Obrońca podał piłkę do naszego młodego bramkarza, ten jednak będąc wysuniętym wybił ją zbyt krótko, co wykorzystał napastnik gości lobując Maja. W 29 minucie po ładnej wymianie piłki pod polem karnym Tęczy, do piłki dopadł Gambka i pokonał bramkarza z Jankowa. Dziesięć minut przed końcem drugiej połowy piłkę pod pole karne rywala wprowadził Lusek. Piłka ponownie wylądowała pod nogami Gambki, jednak futbolówka odpija się od słupka, po czym dobija ją Przedbora. Tuż przed przerwą wynik na 4:1 podwyższył Piotr Żerek.

Na drugą połowę wyszliśmy spokojnie, tak jak na początku meczu, bez znacznej fali ataków na bramkę rywali. Stwarzaliśmy sobie dogodne sytuacje, jednocześnie nie pozwalając na oddanie strzał zawodnikom Tęczy, dzięki czemu Maj miał mało pracy. W 65 minucie jedną z lepszych okazji do zdobycia bramki miał Łazowski uderzając piłkę głową po rzucie rożnym, jednak została ona wybita z linii przez obrońcę gości. Tęcza skupiła się na obronie nie myśląc o strzeleniu bramki. Nie chcieli tracić już więcej bramek. W 75 minucie idealną sytuację miał Kugiel, który po wrzucie Gambki znalazł się tuż przed bramką jednak trafił prosto w bramkarza. Mecz zakończył się wynikiem 4:1. Kolejne z rzędu zwycięstwo Lechii II Tomaszów. Trener Żmuda dał pograć kilku młodym zawodnikom tj. Kubiak, Woźniak czy Maj, co dało im cenne doświadczenie. Za tydzień ostatnia kolejka A-klasy. Zespół Lechii pojedzie na mecz do Januszewic  z tamtejszym Atomem.

Zawodnicy i trener szczególne słowa podziękowania kierują w stronę kibiców, którzy sprawili zawodnikom miłą niespodziankę, a swoim dopingiem byli dwunastym zawodnikiem tego spotkania.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *