Fotoreportaż z trasy – kulisy wyjazdu do Morąga

Pokaż wszystko

Fotoreportaż z trasy – kulisy wyjazdu do Morąga

Kontynuujemy cykl materiałów związany z naszą drużyną, a dokładnie z kulisami meczów wyjazdowych. Sympatycy piłkarscy nie mają możliwości być blisko swojej ukochanej drużyny i tym samym nie mogą uczestniczyć w jej „życiu codziennym”. W związku z tym, aby przybliżyć kibicom zielono-czerwonym atmosferę funkcjonowania naszego zespołu, postanowiliśmy okiem aparatu przygotować mały fotoreportaż z ostatniego wyjazdowego meczu do Morąga.

Na Warmię i Mazury nasi piłkarze wyruszyli w sobotę przed godziną ósmą. Do autokaru wsiadło osiemnastu zawodników oraz cały sztab szkoleniowy m.in. z trenerem bramkarzy i fizjoterapeutą. Podróż do oddalonego o blisko 400 kilometrów Morąga nie była łatwa. Po pierwszym postoju i szybkiej kawie na trochę dłuższym odpoczynku zielono-czerwoni zatrzymali się w Grudziądzu. Tam w jednej z karczm zdjęli wspólny obiad. Po posiłku lechiści ruszyli w dalszą drogę. Po zjechaniu z autostrady zaczęły się drobne problemy z pokonywaniem trasy. Ukształtowanie terenu i wąskie, kręte drogi nie pozwoliły na rozwinięcie większej prędkości. W związku z tym pod obiektem miejscowego Huraganu tomaszowianie zameldowali się trochę spóźnieni.Na prośbę kierownika drużyny sędziowie zgodzili się rozpocząć spotkanie kwadrans później. Gospodarze dołożyli wszelkich starań, aby plac gry był jak najlepiej przygotowany. Nasi piłkarze zawodnicy szybko się przebrali, a następnie wybiegli na rozgrzewkę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *