Feralna końcówka…

Pokaż wszystko

Feralna końcówka…

W inauguracyjnym spotkaniu IV Ligi drużyna KP Lechii po dobrej grze nieznacznie przegrywa ze spadkowiczem z III Ligi „Omegą” Kleszczów w stosunku 1:2, tracąc bramkę w ostatniej minucie po zastanawiającym rzucie wolnym.

Bramkę na 1:1 strzelił Michał Nowacki po podaniu Klaudiusza Ząbeckiego.

Skład naszej drużyny w tym spotkaniu: Chmielewski – Dolot (51′ Seliga), Cyran, Barański, Lusek – Nowacki (87′ Kawecki), Szymczak, Karp (46′ Łysakowski), Tonowicz, Ząbecki – Kubiak (72′ Kowalski).

RKS Lechia vs Omega Kleszczów from lechia1923.pl on Vimeo.

Mecz inauguracyjny IV Ligi. Rks Lechia vs Omega Kleszczów

Spotkanie lepiej zaczęli goście. Po składnej akcji z prawej strony drużyny Kleszczowa do prostopadłej piłki zagranej pomiędzy naszych stoperów dobiega Hubert Górski. W sytuacji sam na sam przegrywa jednak pojedynek z dobrze ustawionym bramkarzem Lechii Przemkiem Chmielewskim. Nasz zespół w pierwszej połowie zdecydowaną przewagę miał w środku pola. Czego wynikiem były ciekawe wyjścia Karpia, Szymczaka i Tonowicza zakończone w jednej sytuacji silnym, ale minimalnie niecelnym strzałem tego ostatniego. W 16. minucie nasi obrońcy nie wyciągnęli wniosków z początku meczu. Znowu w niegroźnie wyglądającej sytuacji nie udaje nam się wybić piłki z lewej strony. Ta dośrodkowana w pole karne trafia na głowę do Huberta Górskiego. Ten doświadczony zawodnik drużyny z Kleszczowa nie zwykł marnować takich piłek i przegrywamy 0:1. Drużyna Lechii po kilku minutach stara się mocniej naciskać na bramkę gości. Udane dryblingi przeprowadza aktywny Kamil Kubiak. Silny strzał oddaje, solidnie grający w całym spotkaniu, Kamil Szymczak. Przewagę mamy w tym okresie również w stałych fragmentach gry. Niestety pierwsza połowa kończy się wynikiem 0:1.

[nggallery id=4]
foto: BRANDmedia

Trenerzy Lechii decydują się na zmianę ustawienia i w drugiej połowie kosztem Radka Karpia na boisku pojawia się Czarek Łysakowski. Kilka minut później, słabo grającego w tym spotkaniu, Andrzeja Dolota zmienia Tomasz Seliga. Te zmiany wniosły sporo ożywienia w naszej grze. Więcej akcji przeprowadzamy teraz w bocznych sektorach. Aktywny w tej fazie jest Łysakowski. Mamy kolejne rzuty rożne z których oddajemy dwa, dość sygnalizowane jednak, strzały. W 65. minucie w ataku pozycyjnym na dwójkowe zagranie decydują się Szymczak i Ząbecki. Ten drugi mija obrońców Omegi i wykłada piłkę nadbiegającemu Nowackiemu. Jest oczekiwana bramka i mamy remis. Kolejne minuty to ciągła gra naszego zespołu na połowie przeciwnika. Szukamy zwycięstwa w tym spotkaniu. Doświadczona jednak drużyna z Kleszczowa broni się mądrze co jakiś czas wyprowadzając niegroźnie kontry. Nie udaje się nam strzelić zwycięskiej bramki. Zbliża się koniec meczu i nic nie zapowiada naszej porażki. 90. minuta, na spalonym łapiemy napastnika Omegi jednak nasi obrońcy nie przejmują piłki i trafia ona do naszego bramkarza. Ten wybija ją i zostaje przejęta przez drużynę Omegi. Dalej w dość niegroźnie wyglądającej sytuacji sędzia odgwizduje na 20 metrze faul dla przeciwnika. Piłkę ustawia Michał Czaplarski i silnym strzałem pod poprzeczkę daje zwycięstwo swojej drużynie. W sumie dobry mecz Lechii kończy się naszą porażką. III ligowe doświadczenie Omegi wzięło górę nad ambicją naszej drużyny.

Na zakończenie nie wypada wspomnieć o wspaniałym zachowaniu naszych kibiców. Oprawa meczu, której pozazdrościć nam może nawet niedaleki Bełchatów, kapitalna. Frekwencja na poziomie około 1000 osób budzi szacunek pewnie nawet i w dalekim Wodzisławiu. STADION – jak przystało na dobrze zarządzane w oczach chyba tylko niewielu osób 70 tysięczne miasto – DRAMAT.  Tomaszów Mazowiecki miasto jakich w Polsce wiele. Tomaszowskie obiekty sportowe jakich w tym silnym gospodarczo kraju na szczęście coraz MNIEJ !!!

9 Komentarze

  1. RKS1923~rogal pisze:

    Nic się nie stało, gramy dalej !
    Ten mecz był ważny zarówno dla nas beniaminków IV ligii jak i Kleszczowa, które chciało pokazać, że spadek do niższej klasy rozgrywkowej nie zmienił nic w szeregach Omegi. W środę mecz z Wieluniem, w sobotę na wyjeździe w Skierniewicach liczymy na komplet punktów !!

  2. Kibol pisze:

    Ludzi na stadionie było ponad 2tysiące,a nie 1tyś. jak napisane w relacji!

  3. RKS1923~rogal pisze:

    ‚Było’ około 1000, piszą tak z wiadomych przyczyn.. 🙂

  4. Dobry filmik! Brawo panowie 😉

  5. dobry filmik pisze:

    Ile Ci zapłacili żebyś napisał taką bzdure ?!
    Operator nie nadąża wogóle za akcją , gdyby nie to ze na NT jest filmik to bym nie miał pojęcia jak padły te bramki . Kpina .

  6. Radek pisze:

    Tragedii nie ma z tym filmikiem…Dobrze zostali pokazani chociażby kibice 😉 Oby więcej takich.Pzdr 😉

    • bartek26tm pisze:

      Jest tragedia i pisze to obiektywnie, pozyczcie kamere i wam pokaze jak powinien wygladac film z meczu 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *