Bardzo dobra próba generalna z Pilicą

Pokaż wszystko

Bardzo dobra próba generalna z Pilicą

Lechia Tomaszów Mazowiecki wygrała 3:2 (2:0) z Pilicą Białobrzegi w swoim ostatnim meczu kontrolnym w okresie przygotowawczym do nowego sezonu 2017/2018 I grupy III ligi. Zielono-czerwoni szczególnie w pierwszej odsłonie pokazali się z bardzo dobrej strony i w dobrych nastrojach mogą rozpocząć ostatni tydzień treningów do pierwszego meczu ligowego z rezerwami Legii Warszawa.

Lechia Tomaszów Mazowiecki – Pilica Białobrzegi 3:2 (2:0)
Bramki: Wiktor Żytek 8-karny, Tomasz Płonka 35, Kamil Lewiński 79 – Damian Stanisławski 84-karny, 86

Lechia: Dawid Kędra – Damian Bawor (46. Patryk Jakubczyk), Kamil Cyran, Paweł Magdoń, Piotr Kornacki – Przemysław Orzechowski (46. Krystian Sornat), Wiktor Żytek (60. Artur Golański), Łukasz Bocian, Kamil Szymczak (46. Jakub Rozwandowicz), Marcin Mirecki (67. Kamil Lewiński) – Tomasz Płonka (60. Adam Patora).

Zdecydowanie pod dyktando Lechii ułożyła się pierwsza odsłona tego pojedynku. Tomaszowianie grali spokojną piłkę i realizowali założone cele. Już w 8. minucie zielono-czerwoni objęli prowadzenie. Po zagraniu piłki ręką w polu karnym przez jednego z defensorów arbiter podyktował jedenastkę, którą pewnym strzałem na gola zamienił Wiktor Żytek. Pilica próbowała grać z kontry, ale nie była w stanie zagrozić bramce strzeżonej przez Dawida Kędrę. Większość akcji zatrzymywali defensorzy gospodarzy na własnym przedpolu. Na drugiego gola trzeba było czekać do 35. minuty. Tomaszowianie przeprowadzili piękną zespołową akcję, którą zainicjował Łukasz Bocian. Pomocnik Lechii podał do Marcina Mireckiego, a ten wysunął piłkę Tomaszowi Płonce, który bez problemu posłał futbolówkę do pustej siatki. Z dwubramkowym prowadzeniem zielono-czerwoni zakończyli pierwszą odsłonę.

Druga połowa była zdecydowanie bardziej wyrównana, a większość akcji toczyła się w środkowej strefie boiska. Sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Pilica grała bardziej agresywnie za wszelką cenę starając się zmniejszyć stratę, ale nie była w stanie zaskoczyć linii defensywnej Lechii. Zielono-czerwoni kontrolowali przebieg gry i nastawili się na kontry. Po jednej z nich Artur Golański wypuścił na wolne pole Kamila Lewińskiego. Ten sprytnie oszukał wybiegającego do niego golkipera i ze spokojem posłał piłkę po ziemi do pustej bramki. Trzeci gol wprowadził w szeregi tomaszowian wyraźne rozluźnienie co wykorzystali przyjezdni. Najpierw w polu karnym Lechii faulu dopuścił się Patryk Jakubczyk . Rzut karny wykorzystał Damian Stanisławski. Kilkanaście sekund później ten sam zawodnik oddał przepiękny strzał z dystansu, a futbolówka wpadła w samo okienko bramki. To był ostatni akcent tego meczu i Lechia wygrała 3:2.

Na placu gry po raz kolejny zaprezentowali się: Przemysław Orzechowski i Piotr Kornacki. Oprócz nich w szeregach naszej drużyny wystąpili nowi testowani zawodnicy: Damian Bawor ze Stali Mielec i Krystian Sornat z rezerw Korony Kielce. O ich przydatności do gry w naszym klubie zadecyduje w najbliższym czasie sztab szkoleniowy.

3 Komentarze

  1. Karol pisze:

    Spiker pragnę zauważyć że w składzie drużyny nie ma Łukasza Bociana. To grał czy nie grał.

  2. kibic pisze:

    Spiker to chyba nie był na tym meczu, skoro takie bzdury pisze „Bardzo dobra próba generalna z Pilicą” zwykłe flaki z olejem. Aż się boje o ten sezon!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *