(VIDEO!) Łatwe zwycięstwo nad Wieluniem !

Pokaż wszystko

(VIDEO!) Łatwe zwycięstwo nad Wieluniem !

W zakończonym dziś około 17.30 spotkaniu XIV kolejki IV ligi zespół KP Lechii 1923 wygrywa po dość spokojnym meczu 3:0.

Bramki dla naszego zespołu strzelali: na 1:0 Kamil Kubiak po błędzie obrońców gości, 2:0 Michał Nowacki dobitka po obronie strzału Michała Tonowicza i 3:0 kolejny raz Nowacki po mądrym podaniu Kamila Szymczaka.

Skład Lechii w tym spotkaniu: Skrzypiec (85′ Adamczyk) – Karp, Dolot, Cyran (80′ Kawecki), Lusek – Jeske (67′ Król), Szymczak, Łysakowski (75′ Przygodzki), Tonowicz – Kubiak, Nowacki.

Spotkanie tradycyjnie rozpoczęło się z cofniętą na własną połowę drużyną gości. W pierwszych minutach mieliśmy sporą przewagę i po jednym z dośrodkowań Kamil Cyran minimalnie przestrzelił. Największą radość z tej akcji miał kapitan naszego zespołu Marcin Lusek, który już widział piłkę w bramce. Nasza przewaga w tym okresie gry zostaje lekko zakłócona rzutem rożnym gości, po którym Tonowicz wyprowadza piłkę z linii bramkowej. W dalszej fazie gry nic nie zapowiada, że będziemy mieć jakieś kłopoty z pokonaniem drużyny z Wielunia. Choć po dwóch błędach Andrzeja Dolota goście mieli szanse bramkowe. Dobrze gra w I połowie linia pomocy naszej drużyny. Aktywni są również w ataku Kubiak i Nowacki. W końcówce pierwszej odsłony przeprowadzamy szybką trójkową akcję, po której Szymczak oddaje silny strzał. Mamy rzut rożny. Piłkę źle wybijają obrońcy Wielunia i trafia ona do Kubiaka. Ten nie zwykł marnować takich prezentów i w 44 minucie obejmujemy prowadzenie.

Drugą odsłonę zaczynamy odpowiednio zmotywowani w szatni przez trenera Pawłowskiego i już po 10 minutach gry prowadzimy 2:0. Kolejny rzut rożny, wybita piłka trafia do Tonowicza, który oddaje silny strzał. Bramkarz gości piłkę wybija wprost na głowę Nowackiego, który daje nam spokojne dwubramkowe prowadzenie. Nie poprzestajemy jednak na tym, gramy do przodu. Szukamy kolejnych bramek. Mądrze jednak bronią się zawodnicy gości. Lecz już w 70 minucie Szymczak bierze na siebie grę, mija dwóch zawodników i podaje „fajną” piłkę Nowackiemu. Jest 3:0 i gra Lechii jest bardziej spokojna. Świadomość kolejnego spotkania już w środę powoduje, iż mniej sił angażujemy w akcję skrzydłami. Więcej jest gry w środku pola i spokojnie dowozimy zwycięstwo trzema bramkami do końca spotkania.

[nggallery id=21]

Najciekawsze akcje:

Kolejny mecz już w środę o 15.00 z rezerwami Łódzkiego KS. Remis w dzisiejszym meczu w Zduńskiej Woli powoduje, że stajemy przed szansą na pierwszą w historii klubu możliwość objęcia prowadzenie w tabeli IV ligi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *